Hiszpania: Finał Pucharu Króla w Madrycie, ale na Atletico

źródło: Sport.pl

Hiszpańska federacja nie dała satysfakcji Barcelonie i Athletikowi Bilbao, które chciały grać na stadionie Realu Madryt. Oba zespoły przyjadą do stolicy, ale na Estadio Vicente Calderón – podał Sport.pl.

Reklama

Zarówno Athletic Bilbao, jak FC Barcelona, bardzo liczyły na grę w finale na Santiago Bernabeu. Byłby to dla nich doskonały sposób na upokorzenie Realu, który dla kibiców obu klubów jest wyjątkowym rywalem – utożsamianym z narzuconą siłowo władzą Madrytu, przywodzącym wspomnienia rządów generała Franco.

O tym, że oba kluby bardzo poważnie liczyły na zajęcie Bernabeu może świadczyć ich zachowanie po ogłoszeniu przez Real, że obiekt będzie w trakcie finału w remoncie. Burmistrz Bilbao ogłosił, że Real zachował się niegodnie, a Barcelona nie przysłała w proteście swojego przedstawiciela na wczorajsze posiedzenie, na którym zapadła decyzja o organizacji meczu.

Ustalono w końcu, że finał odbędzie się 25 maja w Madrycie, ale na Estadio Vicente Calderón. Rezerwowym stadionem jest Stadion Olimpijski w Sewilli.

Reklama