Poznań: Lech zacznie ofensywę komercyjną?

źródło: Onet.pl / PAP

Po zapowiedzi sprzedaży nazwy stadionu przyszedł czas na efektywne zarządzanie nowym stadionem. Celem jest wynajmowanie lóż i zapełnienie kalendarza imprez tymi pozasportowymi – podał PAP.

Reklama

W środę pojawiła się informacja, że jeszcze przed Euro 2012 mamy poznać sponsora poznańskiego stadionu. Wartość umowy jest szacowana na ok. 1,5 mln €. Teraz PAP podał, że Lech zamierza „wycisnąć” więcej ze stadionu.

Z jednej strony klub obniżył ceny biletów na swoje mecze. Dzięki temu frekwencja powinna się odbić w górę od fatalnych wyników z rundy jesiennej. Z drugiej strony liczy na bardziej wydajne zarządzanie przestrzeniami komercyjnymi. – Mimo, że jeszcze nie robiliśmy większej kampanii informacyjnej, średnio odbywają się dwie imprezy w tygodniu. To różnego rodzaju spotkania o charakterze biznesowym czy bankiety – wyjaśniła specjalistka d/s hospitality Lecha Agnieszka Próchniewicz.

Jak dodała, zakres usług możliwych do zrealizowania na stadionie jest praktycznie nieograniczony. Można zorganizować prywatną imprezę, na przykład urodziny czy nawet wesele. Na życzenie klienta operator może zapalić jupitery, bandy reklamowe, telebimy o powierzchni 116 m2, na których wyświetli zdjęcie jubilata czy tortu urodzinowego.

- Wesela jeszcze nie organizowaliśmy, ale jeszcze teraz nie sezon na tego typu imprezy. Jesteśmy na to przygotowani – do dyspozycji jest DJ, nagłośnienie, odpowiednie oświetlenie. Mamy duże pomieszczenia, największa sala ma aż 1500 m2 – podkreśliła Próchniewicz.

Klub zabiega o to, by jak najwięcej firm rezerwowało skyboksy na cały rundy. – Naszym marzeniem jest sytuacja, jaka ma miejsce na stadionie Arsenalu, gdzie nawet siedem lat trzeba czekać na wynajęcie lóż – przyznała. Do tej pory tylko dwukrotnie, podczas meczów z Legią i Borussią Dortmund, udało się znaleźć chętnych na wszystkie loże na obiekcie.

- Po rozgrywkach ligowych nastąpi wymiana murawy specjalnie na Euro. A ta murawa jest naszym oczkiem w głowie i musimy się o nią troszczyć, by cieszyć się nią jak najdłużej. Funkcja sportowa stadionu jest dominująca i rozgrywki piłkarskie mają tutaj priorytet – podkreśliła Próchniewicz.

Reklama