Birmingham: Aston Villa chce stworzyć sektor stojący

źródło: birminghammail.net

Na początek mały, by sprawdzić reakcję kibiców i standard bezpieczeństwa. Ale już przed budową reakcja jest jedna – ogromny entuzjazm. Krzesełka z jednego z narożników znikną jednak najwcześniej w połowie 2013 roku… – poinformował „Birmingham Mail”.

Reklama

Podczas spotkania z kibicami dyrektor wykonawczy Aston Villa Paul Faulkner zapowiedział, że klub rozważa wprowadzenie pierwszego sektora stojącego w Premier League. W odpowiedzi usłyszał jednogłośne poparcie ze strony fanów.

Jak stwierdził, na początek chodziłoby o niewielki sektor w narożniku Villa Park, skąd miałoby zniknąć ok. tysiąca krzesełek. Zamiast tego mogłoby tam stać znacznie więcej osób. Popularność tego miejsca i ocena jego bezpieczeństwa byłyby podstawą do decyzji o rozszerzeniu strefy stojącej. Szacuje się jednak, że z popularnością nie będzie problemu, bo miejsca stojące są znacząco tańsze od siedzących. Tymczasem kibice w Anglii bardzo narzekają na ceny biletów, zwłaszcza podczas trwającego kryzysu.

Villa Park Pierwszy sektor stojący miałby powstać w widocznym na zdjęciu narożniku, pod telebimem. Fot: Marrion O’Sullivan

Data demontażu krzesełek pod pierwszy sektor stojący (najwcześniej przed sezonem 2013/14) i tak jest jednak optymistyczna. Klub dopiero zamierza zgłosić swoje intencje władzom Premier League. Ale to nie koniec wyzwań, bo nawet przeforsowanie poparcia ligi i innych klubów nie otwiera drogi do sektora stojącego. Potrzebna jest jeszcze zmiana w prawie, które obecnie zabrania korzystania z takich miejsc w najwyższych ligach piłkarskich. Tymczasem zapowiedzi zmian się pojawiają, ale same zmiany nie.

Klimat może poprawić decyzja Szkocji, gdzie wszystkie kluby ekstraklasy otrzymały w grudniu 2011 zgodę na stworzenie na swoich trybunach miejsc stojących.

Reklama