Nowe projekty: Brazylijski Mundial

źródło: własne

Dziś przedstawiamy brakujące dotąd koncepcje stadionów, które będą gościć najbliższe Mistrzostwa Świata. Zapraszamy na krótką podróż po brazylijskich arenach – tych modernizowanych i budowanych od podstaw.

Reklama

Estádio Nacional

Największy nowo budowany stadion Mistrzostw Świata (76 232) powstaje od ponad pół roku w stolicy, Brasilii. Będzie nowym narodowym obiektem kraju i pewnie dlatego jest uosobieniem brazylijskiego myślenia o stadionach – przynajmniej w sferze symbolicznej. Bo kto jak nie Brazylijczycy zaczął budować stadiony bez bieżni niemal na planie koła? Ten będzie miał dach o kształcie idealnego koła, za to trybuny otoczą boisko dość ściśle, nie psując widoczności.

Symboliczne nawiązanie do tradycji brazylijskich aren to dzieło niemieckiej pracowni GMP, która przygotowała również nawiązanie do architektury Brasilii – zadaszenie będzie wychodziło szeroko poza obręb trybun, gdzie utrzymywać je będą smukłe kolumny. Podobnie jak w Warszawie, Frankfurcie czy Bukareszcie, nad boiskiem pojawią się zawieszone telebimy, a za nimi ukryta będzie rozsuwana część dachu.

Novo Castelão

Dziś stadion w Fortalezie jest jednym z lepszych w kraju. Pojemność tuż pod granicą 60 000 (rekord frekwencji prawie dwukrotnie większy) i zadaszony górny poziom trybun dają mu przewagę nad wieloma innymi obiektami najwyższej ligi piłkarskiej. I choć ostatni raz modernizowany był w 2002 roku, już doczekał się kolejnej zmiany. Ruszyły już prace, które mają go przygotować do Mundialu 2014.

W ramach modernizacji stadion otrzyma przedłużone zadaszenie oparte na wysokich pylonach zlokalizowanych wokół bryły. Będzie też nowa fasada, wokół parkingi podziemne na 4200 aut. A same trybuny zmienią się jak na kilku innych brazylijskich obiektach – płaski dolny poziom trybun zostanie przemodelowany i przybliżony do boiska nawet o 20 metrów. Tym sposobem jego pojemność wzrośnie do 66 700 siedzisk. W tej liczbie będzie też sporo nowych miejsc VIP-owskich i biznesowych, które powstaną nad istniejącą widownią.

Estádio da Itaquera

Sao Paulo bardzo długo nie mogło znaleźć projektu odpowiedniego na Mundial, a tymczasem wielka metropolia ma gościć mecz otwarcia. Do tego celu potrzeba dużego obiektu i taki też będzie nowy, budowany za prywatne pieniądze, stadion Corinthians. Z jednym, choć bardzo znaczącym „ale”. Wartą 350 mln R$ (ok. 580 mln zł) inwestycję sfinansuje klub i jego partner komercyjny, jednak wtedy obiekt będzie mieścił tylko 48 000 widzów. Tymczasem na mecz otwarcia potrzeba prawie 70 000 i brakujące miejsca mają powstać tymczasowo za bramkami, na dwóch ogromnych, 10-tysięcznych sektorach.

Czy powstaną? Ich koszt szacowany jest aż na 170 mln R$ (ok.280 mln zł), ale póki co ani klub, ani władze publiczne nie mają pomysłu, jak za to zapłacić. Mimo to prace przygotowawcze w dzielnicy Itaquera (stąd robocza nazwa) już ruszyły. Ich efektem będzie chyba najbardziej kontrowersyjny stadion Mistrzostw, którego urodę szeroko komentuje się nie tylko w Brazylii.

Estadio Fonte Nova

Od 2007 roku był nieczynny po tym, jak stopień trybun oberwał się, prowadząc do śmierci ośmiu osób. W końcu w sierpniu 2010 odbyła się spektakularna operacja wyburzania. Teraz w miejscu gruzów po starym Fonte Nova powstaje już nowy obiekt o tej samej nazwie. Podobne będą też trybuny – bryła będzie otwarta w stronę pobliskiego zbiornika wodnego, jak było na poprzednim obiekcie. Na trójpoziomowej widowni zmieści się 55 000 osób.

Tym razem projektem zajęli się Niemcy z pracowni Schulitz + Partner, znani z budowy AWD Arena w Hanowerze. Podobieństwo łatwo dostrzec, choćby w lekkiej konstrukcji zadaszenia. Budowa od podstaw pochłonie ok. 400 mln R$ (ok. 687 mln zł).

Arena Pernambuco

Budowa tego wyjątkowego stadionu ruszyła w sierpniu 2010 i powinna się skończyć wraz z 2012 rokiem. Jej rezultatem będzie jeden z najbardziej oryginalnych obiektów Mistrzostw Świata. Z dwupoziomowymi trybunami na 46 214 widzów nie wyróżnia go pojemność, za to forma zewnętrzna jak najbardziej. Z zewnątrz trybuny i promenady pod nimi okryje „niby-sieć”, która zapewni wentylację wnętrzu, a jednocześnie będzie je chronić.

Arena das Dunas

To jeden z najbardziej opóźnionych projektów w Brazylii – prace nad Arena das Dunas właśnie się zaczynają, a już za nieco ponad dwa lata ich efektem ma być zupełnie nowy stadion piłkarski o pojemności 45 000 widzów. Z zewnątrz jego forma przywodzi na myśl stadion Uniwersytetu w Pheonix i nie ma w tym przypadku. Oba projektowała pracownia Populous – biuro z Ameryki Północnej.

O ile jednak podobieństwo z zewnątrz jest wyraźne poprzez pociętą otworami bryłę, o tyle wewnątrz podobieństw próżno szukać. Brazylijski obiekt nie tylko będzie mniejszy, ale też będzie miał zupełnie inaczej ukształtowane trybuny. Te, podobnie jak dach, będą „pokrojone” - sektory będą istniały osobno. Projekt ma pochłonąć aż 400 mln R$, a obok stadionu ma stanąć potężny kompleks z hotelami, mieszkaniami i wieloma funkcjami komercyjnymi.

Arena da Baixada

Kiedyś znany jako Kyocera Arena stadion w Curitibie należy do najlepszych w Brazylii. Od 12 lat był modernizowany i otrzymał aż trzy nowe, dwupoziomowe trybuny. Teraz mieści niespełna 33 000 widzów, ale w 2014 ma być gotowy na przyjęcie 41 000. I choć właściwe prace jeszcze się nie zaczęły, to do zrobienia jest mniej niż w innych miastach – lwia część konstrukcji zostanie na swoim miejscu i będzie jedynie przykryta nowym zadaszeniem i elewacją.

Reklama