Na Motoarenie powstaje muzeum

źródło: Nowosci.com.pl

Będzie miało aż trzy kondygnacje, a odwiedzający będą mogli m. in. zrobić sobie zdjęcie na motocyklu w kombinezonie żużlowca. Swoją maszynę przekazał słynny Per Jonsson – informują „Nowości”.

Reklama

Otwarcie muzeum żużlowego na Motoarenie zaplanowano na koniec sezonu, równolegle z premierą filmu o patronie obiektu, Marianie Rosym. – Nasza prośba o pamiątki odbiła się szerokim echem - powiedział dla „Nowości” Marian Filipak, dyrektor obiektu. – Zebraliśmy sporo m. in. suwenirów, dokumentów, medali i motocykli. Nawet ustaliliśmy plan ekspozycji.

Na parterze i pierwszym poziomie zwiedzający znajdą medale, zdjęcia, programy oraz wszelkie dokumenty. Na ostatniej kondygnacji wystawione będą motocykle, silniki i ubiory żużlowców. - Będziemy chcieli zwiedzającym pokazać ewolucję silników - dodał Filipiak. - Cała wystawa ma współgrać z wystrojem Motoareny. Musi być pewna harmonia. Planujemy przygotować atrakcję naszym gościom, którzy będą mogli sobie zrobić zdjęcie w stroju żużlowca na motocyklu. Per Jonsson, którego imię nosi ulica przy stadionie, przekazał dla muzeum swój motocykl, na którym odnosił sukcesy. Pojazd można już oglądać przy głównym wejściu na stadion.

Bilety są w cenie: grupowe: 4 zł (normalne) i 3 zł (ulgowe); indywidualne: 6 i 4 zł. Jest także możliwość zwiedzenia całej Motoareny z przewodnikiem. Koszt takiej atrakcji to 40 zł.

Reklama