Rosja: Modyfikacje projektu w Sankt Petersburgu

źródło: FC-Zenit.ru

Choć rusztowania na budowie pną się w górę, projekt stadionu musi zostać zmieniony. Wszystko po to, by gościć półfinał Mistrzostw Świata. W sobotę na placu pojawił się prezes zarządu Gazpromu – pisze FC-Zenit.ru.

Reklama

Aleksiej Miller wizytował w sobotę Krestovski Ostrów, gdzie powstaje najnowocześniejszy stadion w Rosji i jeden z najokazalszych na świecie. Gazprom Arena nosi nazwę właśnie od zatrudniającego prawie pół miliona ludzi giganta w wydobyciu gazu ziemnego. Tym razem Miller rozmawiał z przedstawicielami władz o dostosowaniu obiektu do wymogów półfinału Mistrzostw Świata, bo Rosja liczy na goszczenie tej imprezy w 2018 lub 2022 roku.

Poza podniesieniem pojemności o 5 tys. miejsc rozważana była kwestia rozsuwanego dachu nad murawą. – W kwestii zadaszenia uznaliśmy, że dach powinien być. Zenit zamierza grać w europejskich pucharach, a to oznacza, że stadion musi być używany w do grudnia i od lutego. Jesteśmy przekonani, że mimo srogiego klimatu kibice Zenitu powinni móc oglądać mecze w komfortowych warunkach – przekonywał Miller. – Jest jeszcze kilka punktów związanych z wymogami przeciwpożarowymi. Musimy sprawdzić, jakie skutki dla projektu będzie miało ich wprowadzenie – kończył prezes Gazpromu, odnosząc się do wymagań stawianych przez FIFA.

Oficjalna pojemność stadionu wciąż ma wynosić ok. 62 tys. kibiców, ale powiększenie trybun do 67 jest realne. Stadion będzie miał murawę wysuwaną poza stadion i rozsuwany dach. Warta 535 mln € inwestycja ma się zakończyć w 2011 roku. To ostatni tak imponujący sportowy projekt słynnego japońskiego architekta Kisho Kurokawy, który zmarł w październiku 2007. Podobny system zadaszenia Kurokawa zastosował w Toyota Stadium.

Reklama