Pierwszy stadion zasilany tylko słońcem

źródło: PortalKibica.pl

Na Tajwanie powstał właśnie stadion przypominający z wyglądu smoka. Ale bardziej znany jest dlatego, że sam wyprodukuje całą energię potrzebną do działania. Może nawet zasilać okolicę. Otwarcie już w lipcu - podaje PortalKibica.pl.

Reklama

Stadion mieści 40 tysięcy widzów i będzie główną areną lipcowych Igrzysk Sportów Nieolimpijskich w Kaohsiung na Taiwanie. Impreza jest mało znana, podobnie miasto, które ją zorganizuje. Jednak główny stadion imprezy już doczekał się międzynarodowej sławy.

Efektowna architektura wpisuje go do czołówki najoryginalniejszych stadionów. Autorem projektu jest uznany japoński architekt, Toyo Ito. Konstrukcja to mieszanina betonowych prefabrykatów i falującej stali. Stadion nie jest ze wszystkich stron zamknięty – fasada wije się wokół, jak tradycyjny w kulturze Dalekiego Wschodu smok.

Ale efektowny wygląd to tylko część atutów World Games Stadium. Stadion całą energię potrzebną do funkcjonowania będzie czerpał ze słońca. Potrzebuje jej bardzo dużo, bo planowane imprezy wymagają oświetlenia 3 300 lux – to prawie trzy razy więcej od przeciętnego stadionu piłkarskiego. Do tego nad trybunami znalazły się dwa duże telebimy.

By zasilić „smoka” cały dach jest pokryty bateriami słonecznymi. W sumie jest ich 8844 – wystarczająco dużo, by rozjaśnić nie tylko smoka, ale też okolicę. Zarządcy planują w przyszłości sprzedawać energię ze stadionu, jakby to była zwykła elektrownia słoneczna. Dzięki zastosowanym technologiom co rok w powietrzu znajdzie się o 660 ton mniej dwutlenku węgla, niż gdyby taką moc miała produkować zwykła elektrownia. Więcej w Portalu Kibica.

Wcześniej bateria słoneczne stosowano już między innymi w Bazylei, a po przebudowie energię słoneczną będzie też pobierał Weserstadion w Bremie.

Reklama