Hiszpania: Tragiczny wypadek na Camp Nou. Pracownik zginął podczas prac
źródło: Stadiony.net; autor: Miguel Ciołczyk Garcia
Na placu budowy stadionu Camp Nou zginął pracownik. Mężczyzna zmarł po tym, jak został uderzony podczas wykonywania zadań na terenie stadionu. Klub FC Barcelona podjął decyzję o wstrzymaniu prac.
Reklama
Śmierć pracownika na placu budowy Camp Nou
W piątek o godz. 15:30 posterunek policji w Les Corts otrzymał zgłoszenie poważnego wypadku na placu budowy Camp Nou. Na miejsce zdarzenia przybyły służby ratownicze, ale nie udało im się uratować życia pracownika..
Zmarły to 54-letni mężczyzna. Przyczyną jego śmierci było silne uderzenie, którego doznał podczas pracy na budowie. Dokładne przyczyny zdarzenia nie są jeszcze znane. Policja poinformowała już dyżurnego sędziego śledczego oraz Departament Gospodarki i Pracy. Teraz do organów ds. bezpieczeństwa należy wyjaśnienie przyczyn tego tragicznego zdarzenia.
FC Barcelona wstrzymuje prace
Lokalne media podają pierwszą reakcję FC Barcelony. Z dostępnych nam wstępnych informacji wynika, że niestety pracownik, który wykonywał prace malarskie na podnośniku koszowym, stracił życie [...] Czekamy na raport policyjny, który będzie musiał potwierdzić okoliczności wypadku przy pracy, a także na wszelkie informacje, jakie może nam przekazać firma budowlana
– wyjaśnia klub.
Klub FC Barcelona głęboko ubolewa nad śmiercią pracownika, który wczoraj stracił życie w wyniku wypadku przy pracy, do którego doszło podczas prac remontowych na Spotify Camp Nou
– napisała potem FC Barcelona na platformie X.
Tweet FC Barcelona https://x.com/fcbarcelona/status/2080973401926119914
— FC Barcelona (@FCBarcelona) July 25, 2026
Według Marca, klub wstrzymał w sobotę prace na stadionie. Jest to pierwszy wypadek śmiertelny w trakcie przebudowy, która zaczęła czerwcu 2023 roku. Do tej pory nie odnotowano żadnych innych poważnych wypadków, za to pojawił się szereg doniesień o nieprawidłowościach związanych z warunkami pracy. Jesienią 2025 roku inspektorzy wykryli 16 000 godzin nieopłaconych nadgodzin oraz dni robocze trwające ponad 10 godzin. Stwierdzili również wynagrodzenia poniżej ustawowego minimum, brak umów o pracę oraz zwolnienia pracowników, którzy domagali się swoich praw.
Projekt jest realizowany przez turecką firmę Limak, jednak wielu pracowników ma umowy z firmami zatrudnionymi przez Limak jako podwykonawcy. Znaczna część personelu pochodzi z zagranicy.
Reklama
Stadiony