Hiszpania: Chaos wokół mundialu 2030. Finał jednak w Hiszpanii?

źródło: Stadiony.net; autor: Santiago Ciołczyk Garcia

Hiszpania: Chaos wokół mundialu 2030. Finał jednak w Hiszpanii? W ostatnich dniach pojawiły się doniesienia o dyplomatycznej ofensywie Maroka, mającej na celu odebranie Hiszpanii prawa do organizacji finału Mistrzostw Świata 2030, w którą miał być zaangażowany również Donald Trump. Wiadomość ta wywołała duże zaniepokojenie w Hiszpanii. Obecnie jednak różne źródła zapewniają, że FIFA nie podjęła jeszcze żadnej decyzji.

BetFAN

Rząd i federacja odpowiadają; AS zaprzecza

Pierwszym, który odniósł się do informacji hiszpańskiej gazety The Objective o tym, że Hiszpania przegrała wyścig o organizację finału Mistrzostw Świata w 2030 roku, był prezes Hiszpańskiej Federacji, Rafael Louzán, który przed ćwierćfinałowym meczem z Belgią uznał za nierozsądne mówienie o czymś, co wydarzy się za cztery lata; do podjęcia decyzji o takiej wadze pozostało jeszcze wiele miesięcy. Była to oczywista i oczekiwana wypowiedź, ale w pewien sposób uspokajająca dla fanów.

Następnie głos zabrała minister sportu Milagros Tolón, która podczas wydarzenia na Uniwersytecie w Kastylii-La Manchy bezpośrednio zaprzeczyła tym doniesieniom: Nic z tego nie wynika. To tylko plotki, nie są to oficjalne informacje, i mogę zapewnić, że ten rząd oraz cała grupa robocza będziemy działać na rzecz tego, by finał odbył się w Hiszpanii. Wskazała również, że we wrześniu odbędzie się spotkanie FIFA z rządem w sprawie mistrzostw świata.

Natomiast w niedzielę wieczorem pojawiła się wiadomość, która nie tylko zaprzeczyła doniesieniom serwisu The Objective, ale wręcz informowała o przeciwnym: Hiszpania nadal jest faworytem. Tak podaje jedna z topowych hiszpańskich gazet sportowych AS, której źródła podają, że Santiago Bernabéu, dzięki wcześniejszym działaniom dyplomatycznym Florentino Péreza, nadal pozostaje faworytem do organizacji finału. Pomysł ten popierałby ponadto Gianni Infantino, który utrzymuje bardzo bliskie relacje z prezesem Realu Madryt.

Zamieszanie wokół finału Mundialu 2030 trwa. Po doniesieniach o ofensywie Maroka hiszpański rząd i federacja uspokajają, że FIFA nie podjęła jeszcze decyzji, a według AS Santiago Bernabéu nadal pozostaje faworytem.© Madrid1902 | Zamieszanie wokół finału Mundialu 2030 trwa. Po doniesieniach o ofensywie Maroka hiszpański rząd i federacja uspokajają, że FIFA nie podjęła jeszcze decyzji, a według AS Santiago Bernabéu nadal pozostaje faworytem.

Hiszpania uczy się od obecnego mundialu

Jak wspomniał Louzán, do podjęcia decyzji pozostało jeszcze dużo czasu i prawdopodobnie nie poznamy decyzji FIFA aż do marca przyszłego roku, podczas kongresu FIFA w Maroku. Najwyższa instancja piłkarska na świecie nadal koncentruje się na obecnych mistrzostwach świata, ale myśli już również o następnych.

Właśnie w ostatnich dniach komisja reprezentująca hiszpańskie drużyny, które będą gospodarzami mistrzostw świata, odwiedzała amerykańskie stadiony w towarzystwie przedstawicieli FIFA. Obserwujemy, jak organizowane są te mistrzostwa świata w Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Kanadzie. Postawiono nam bardzo wysoką poprzeczkę i chcemy ją pokonać, co nie będzie wcale łatwe. Dobrze to odnotowaliśmy i będziemy nad tym pracować. Nie mogę powiedzieć nic więcej – oświadczył prezydent hiszpańskiej federacji.

Reklama