Hiszpania: Rośnie najwyższy poziom Camp Nou! Konflikt i protesty pracowników
źródło: Stadiony.net; autor: Paulina Skóra
Camp Nou wkracza w jeden z najbardziej intensywnych momentów przebudowy. Postępy przy trzeciej trybunie, elewacji i strefach VIP zbliżają stadion do nowej odsłony, ale równolegle narastają napięcia związane z licencją, harmonogramem oraz protestami pracowników na placu budowy.
Reklama
Budowa trzeciej trybuny Camp Nou wchodzi w decydującą fazę
Jednym z kluczowych elementów projektu jest trzecia trybuna Spotify Camp Nou, której realizacja decyduje o przyszłej pojemności obiektu. W bocznym sektorze stadionu konstrukcja jest już niemal kompletna, a brakujące fragmenty koncentrują się głównie w rejonie Trybuny oraz sektorów Gol Sud i Gol Nord. W tej ostatniej części zakres prac jest obecnie największy, choć klub podkreśla, że harmonogram pozostaje pod kontrolą.
Nowa trybuna nie tylko zwiększy liczbę miejsc, ale także zmieni percepcję stadionu – Camp Nou stanie się bardziej pionowy, zwarty i monumentalny, odpowiadając współczesnym standardom największych aren piłkarskich świata.
Loże VIP i strefy hospitality kluczowe dla finansów Barcelony
Równolegle z budową trybun intensywnie rozwijane są strefy hospitality. Loże VIP na Spotify Camp Nou, zlokalizowane pomiędzy drugą a trzecią trybuną, w dużej części posiadają już zamontowane przeszklenia. To właśnie te przestrzenie mają w przyszłości generować znaczną część przychodów klubu, zwłaszcza w kontekście wydarzeń pozasportowych.
Władze FC Barcelony zakładają, że pierwsze loże VIP mogą zacząć działać jeszcze przed zakończeniem pełnej modernizacji stadionu, co pozwoli wcześniej uruchomić nowe strumienie finansowania.
© Espai Héctor | Trzeci i ostatni poziom trybun nowego Camp Nou jest w trakcie budowy.
Elewacja Spotify Camp Nou zmienia krajobraz Barcelony
Znaczące postępy widać także na zewnątrz obiektu. Na elewacji, szczególnie w strefie bocznej, montowane są ceramiczne panele, które w przyszłości nadadzą stadionowi charakterystyczną, falującą formę. Ich kolorystyka nawiązuje bezpośrednio do barw klubowych, a system oświetlenia LED sprawi, że Camp Nou będzie efektownie prezentował się również po zmroku. Nowa fasada ma stać się jednym z symboli nowoczesnej Barcelony, łącząc funkcję stadionu z rolą architektonicznej ikony miasta.
Istotnym elementem modernizacji są także ciągi komunikacyjne. Zainstalowane już schody ruchome, prowadzące z przyszłego oficjalnego sklepu klubowego do sektorów znacząco poprawią komfort kibiców. Choć testy techniczne są już prowadzone, ich regularne użytkowanie zaplanowano dopiero na końcówkę sezonu, gdy prace wewnętrzne osiągną odpowiedni poziom zaawansowania.
Licencja 1C dla Spotify Camp Nou opóźniona
Spotify Camp Nou czeka na licencję 1C zwiększającą pojemność do 62 000. FC Barcelona planuje pełne otwarcie na mecze z Mallorcą (7 lutego), Levante (22 lutego) lub Villarreal (1 marca). Opóźnienie to wynika z przerwy świątecznej i dodatkowych żądań ratusza. Aktualna licencja 1B pozwala na 45 401 widzów. FC Barcelona naciska jednak, by kolejna faza była ukończona jeszcze przed wyborami, które odbędą się 15 marca.
© Espai Héctor | Elewacja nowego stadionu FC Barcelony jest zauważalna po raz pierwszy od początku budowy.
Narastają protesty pracowników przy modernizacji Spotify Camp Nou
Jednym z najbardziej problematycznych wątków towarzyszących modernizacji Spotify Camp Nou stały się protesty pracowników firm podwykonawczych zaangażowanych w budowę. Konflikt, który początkowo dotyczył pojedynczych zwolnień, z czasem przerodził się w poważny spór pracowniczy, angażujący związki zawodowe, Inspekcję Pracy oraz władze FC Barcelona.
Grupy pracowników rozpoczęły protesty bezpośrednio przed stadionem, rozbijając prowizoryczne obozowiska i organizując codzienne pikiety. Ich celem jest nagłośnienie – jak twierdzą – systemowych naruszeń praw pracowniczych, które mają mieć miejsce przy realizacji jednej z największych inwestycji infrastrukturalnych w historii katalońskiego sportu.
Zwolnienia i zarzuty nielegalnego zatrudnienia na budowie Camp Nou
Sednem konfliktu są zwolnienia pracowników firm podwykonawczych, w tym przedsiębiorstw działających na zlecenie głównego wykonawcy projektu – tureckiej firmy Limak. Związki zawodowe twierdzą, że część zatrudnionych była pozbawiona wymaganych zezwoleń na pracę lub funkcjonowała w szarej strefie, co miało prowadzić do naruszeń przepisów dotyczących legalizacji pobytu, ubezpieczeń społecznych oraz wynagrodzeń.
Według relacji protestujących, część pracowników miała wykonywać obowiązki przez wiele miesięcy bez pełnej ochrony socjalnej, a po zgłoszeniu nieprawidłowości – zostać zwolniona. Firmy odpierają te zarzuty, argumentując, że redukcje zatrudnienia wynikają wyłącznie z postępu prac budowlanych i naturalnego zmniejszania zapotrzebowania na siłę roboczą w kolejnych fazach inwestycji.
© FC Barcelona | Protesty pracowników firm podwykonawczych zaangażowanych w budowę Camp Nou mogą wpływać na tempo prac.
Inspekcja Pracy bada podwykonawców modernizacji stadionu
Sprawą zainteresowała się katalońska Inspekcja Pracy, która prowadzi szereg postępowań kontrolnych wobec firm działających na placu budowy Camp Nou. Według dostępnych informacji, w toku wcześniejszych kontroli wykrywano już nieprawidłowości związane z czasem pracy, wynagrodzeniami poniżej stawek układowych oraz nieopłaconymi nadgodzinami.
Obecne dochodzenia mają znacznie szerszy zakres i dotyczą także kwestii migracyjnych oraz legalności zatrudnienia pracowników spoza Unii Europejskiej. Ich wyniki mogą skutkować wysokimi karami finansowymi, a w skrajnym przypadku – ograniczeniami w dalszym udziale niektórych firm w projekcie.
FC Barcelona między odpowiedzialnością a wizerunkiem klubu
Choć FC Barcelona formalnie nie jest bezpośrednim pracodawcą protestujących, presja społeczna i medialna coraz częściej kierowana jest właśnie w stronę klubu. Związki zawodowe argumentują, że jako inwestor i beneficjent projektu, Barça ponosi moralną i pośrednią odpowiedzialność za warunki pracy na budowie swojego stadionu.
Dla klubu to wyjątkowo delikatna sytuacja. Z jednej strony trwa walka o odbudowę finansową i sportową, z drugiej – każda kolejna kontrowersja uderza w wizerunek instytucji, która od dekad podkreśla swoje społeczne i etyczne wartości. Pojawiają się głosy, że FC Barcelona powinna aktywniej nadzorować łańcuch podwykonawców i wprowadzić bardziej restrykcyjne mechanizmy kontroli.
Reklama
Stadiony