Hiszpania: Malaga uruchamia procedurę wyboru lokalizacji nowego stadionu
źródło: Stadiony.net; autor: Jakub Ducki
Malaga uruchamia formalny proces, który ma przesądzić o przyszłości stadionu klubu. W grze jest kilka lokalizacji, różne wizje urbanistyczne i ambicja obiektu najwyższej klasy, a najbliższe tygodnie mają wyznaczyć kierunek jednej z najważniejszych decyzji infrastrukturalnych miasta.
Reklama
13 tygodni na wskazanie najlepszej lokalizacji dla stadionu Malagi
Zamówienie przyznano za pośrednictwem miejskiej spółki Promálaga. Formalnie chodzi o wsparcie techniczne przy zbadaniu możliwych lokalizacji nowego stadionu w granicach miasta oraz o przygotowanie materiału, który pozwoli władzom podjąć decyzję w oparciu o parametry techniczne i ekonomiczne.
Ratusz nie ukrywa, że celem jest obiekt najwyższej klasy
na 45-55 tys miejsc, spełniający minimalne wymagania UEFA poziomu 4 (wskazywane w materiałach jako zgodne z dokumentem UEFA Stadium Infrastructure Regulations z czerwca 2025 r.). W praktyce oznacza to stadion projektowany pod mecze ligowe, ale też pod duże wydarzenia, wraz z wymaganiami dot. m.in. bezpieczeństwa, stref funkcjonalnych, obsługi mediów czy logistyki.
„Zatrudnienie” z doświadczeniem na Bernabéu i w Katarze
W debacie publicznej uwagę przykuwa przede wszystkim dobór wykonawców. TYPSA to inżynieryjno-konsultingowa grupa z doświadczeniem w inwestycjach sportowych, wskazywana w dokumentach jako uczestnik m.in. przebudowy Santiago Bernabéu. Fenwick Iribarren Architects to pracownia specjalizująca się w architekturze sportowej i stadionowej, kojarzona z projektami przy obiektach mundialu w Katarze w 2022 roku, czy przebudowie Nou Mestalla.
Do zespołu mają dołączyć również podmioty uzupełniające kompetencje: prawnicy, eksperci od zagadnień urbanistycznych oraz firma doradcza od eksploatacji i biznesowego modelu dużych aren.
© Bernabéu | Estadio Santiago Bernabéu wyznacza kierunek dla projektów stadionów w Hiszpanii i Europie.
Pięć lokalizacji na stole i możliwe kolejne
Władze Malagi przekazały do analizy pięć wstępnych opcji. Część z nich to warianty w granicach
istniejącej infrastruktury i układu miasta, a część to lokalizacje wymagające nowego otwarcia urbanistycznego.
Pierwszy to La Rosaleda, czyli scenariusz rozbudowy i modernizacji obecnego obiektu zgodnie z planem przygotowanym wcześniej na potrzeby kandydatury mundialowej 2030, a kolejne dotyczą terenów poza aktualnym stadionem: działki w rejonie planowanej rozbudowy uniwersytetu w Teatinos (z precyzyjnie określonymi granicami ulic i cieku wodnego), obszaru San Cayetano ujętego w PGOU 2011, działek w Lagar de Oliveros oraz propozycji Manzana Verde, zgłoszonej przez środowiska kibicowskie w lipcu 2025 r., lecz kolidującej z założeniami mieszkaniowymi tego obszaru (923 mieszkania, w tym 803 chronione).
Jednocześnie w materiałach zaznaczono, że katalog nie musi być zamknięty. Jeśli w trakcie prac pojawią się inne realne alternatywy, mają one również zostać ocenione i porównane.
Jak ma wyglądać praca nad „nową Rosaledą”?
Harmonogram przewidziano w dwóch częściach: pierwsza ma trwać pięć tygodni i koncentrować się na zebraniu danych oraz wstępnej diagnostyce lokalizacji, natomiast druga (osiem tygodni) obejmuje analizę wielokryterialną (AMC) prowadzącą do wskazania rekomendowanego wariantu.
Ważnym kamieniem milowym ma być wczesne odsianie
lokalizacji: po wstępnym badaniu, które powinno zostać ukończone w dwa tygodnie od spotkania inaugurującego umowę, wykonawca ma wybrać co najmniej trzy lokalizacje do pogłębionej oceny, przy czym jedna z nich musi być obecnym położeniem La Rosaleda. W tej fazie porównywane mają być m.in. kryteria urbanistyczne i projektowe, uwarunkowania fizyczne i środowiskowe, zrównoważony rozwój, mobilność miejska, wpływ społeczny, koszty oraz potencjalny zwrot z inwestycji.
© Junta de Andalucía | Stadion dla Malagi był planowany już od dawna. Projekt miał związek z mundialem 2030, z którego organizacji miasto już się wycofało.
Końcowym produktem ma być raport wskazujący lokalizację uznaną za optymalną, a także mapa drogowa
inwestycji: procedury, terminy oraz orientacyjne koszty budowy w wybranym miejscu, niezależnie od tego, czy model zarządzania będzie publiczny czy prywatny.
Rekomendacja nie przesądza jednak decyzji. Choć badanie ma dać twarde argumenty i uporządkować debatę, wprost podkreślono, że wynik nie będzie wiążący. Dokument ma być jedynie narzędziem, a nie rozstrzygnięciem.
W praktyce oznacza to, że nawet jeśli raport wskaże najlepszą lokalizację, ostateczna decyzja pozostanie po stronie instytucji publicznych zaangażowanych w projekt. Zostawiono też furtkę na dodatkowe analizy techniczne lub wykonalnościowe, które mogą zostać zlecone później, aby potwierdzić zasadność wybranego wariantu.
Reklama
Stadiony