USA: La Liga w Miami. Mecz Barcelony odbędzie w USA?

źródło: Stadiony.net; autor: Jakub Ducki

USA: La Liga w Miami. Mecz Barcelony odbędzie w USA? La Liga chce zorganizować grudniowe spotkanie FC Barcelony nie w Hiszpanii, lecz w Miami. Jeśli plan dojdzie do skutku, byłby to pierwszy mecz którejkolwiek z czołowych lig europejskich rozegrany poza krajem macierzystym.

Reklama

Od Estadio de la Cerámica do Hard Rock Stadium

Według wielu źródeł zaznajomionych z rozmowami, La Liga prowadzi wstępne negocjacje, by przenieść mecz Villarreal – Barcelona, pierwotnie zaplanowany na weekend 20–21 grudnia, z Estadio de la Cerámica do Hard Rock Stadium w Miami Gardens. Obiekt na Florydzie, znany z organizacji największych imprez sportowych, gościł m.in. finał Copa América 2024, Klubowe Mistrzostwa Świata i będzie areną Mistrzostw Świata 2026.

Kolizją w harmonogramie może okazać się mecz NFL Miami Dolphins – Cincinnati Bengals, zaplanowany na 21 grudnia, co wymusi ewentualne przesunięcie terminu ligowego starcia. W tym tygodniu nie ma jednak spotkań Ligi Mistrzów, a jedynym elementem kalendarza pozostaje runda 1/32 finału Copa del Rey.

Hard Rock Stadium (Dolphins Stadium)© Grzegorz Kaliciak

Poprzednie próby i zmiana otoczenia prawnego

La Liga już dwukrotnie próbowała rozegrać ligowe mecze w USA – w 2018 roku planowano przenieść starcie Girony z Barceloną, a rok później Atlético Madryt z Villarrealem. Oba pomysły zablokowały wówczas FIFA i Hiszpańska Federacja Piłkarska (RFEF).

Sytuacja zmieniła się po kwietniowej ugodzie między FIFA a amerykańskim promotorem Relevent Sports, założonym przez właściciela Miami Dolphins Stephena Rossa. Firma zaskarżyła w 2018 roku dyrektywę FIFA zakazującą rozgrywania meczów krajowych poza terytorium federacji, uznając ją za działanie monopolistyczne.

Hard Rock Stadium (Dolphins Stadium)© Miami Dolphins

Procedura i zgody do uzyskania

Pierwszym krokiem było uzyskanie pozwolenia od RFEF, które już zostało wydane. Następnie wymagana będzie zgoda UEFA, Amerykańskiej Federacji Piłkarskiej (USSF) oraz CONCACAF, a ostateczne zielone światło musi dać FIFA. US Soccer po własnym ugodowym zakończeniu sporu z Relevent nie planuje blokować inicjatywy.

Prezes La Liga Javier Tebas od lat otwarcie mówi o potrzebie rozgrywania meczów ligowych poza Hiszpanią, by zwiększyć globalny zasięg i rywalizować komercyjnie z Premier League. Byłoby to wielkim zaszczytem – stwierdził z kolei prezydent Barcelony Joan Laporta, komentując możliwość gry w Stanach Zjednoczonych.

Nie wszyscy jednak są entuzjastycznie nastawieni. Real Madryt sprzeciwia się pomysłowi, wskazując na naruszenie zasady równości rozgrywek przez odebranie jednej z drużyn przewagi własnego boiska. Krytyczne stanowisko zajęły także Asociación de Futbolistas Españoles (AFE) oraz Federación de Accionistas y Socios del Fútbol Español (FASFE), która zarzuca władzom ligi okradanie hiszpańskich kibiców.

Reklama