Warszawa: Sezon na opalanie krzesełek również na Polonii

źródło: własne [MK]

Warszawa: Sezon na opalanie krzesełek również na Polonii Kibice i działacze klubu wspólnie odnowili wszystkie krzesełka na stadionie przy Konwiktorskiej. Renowacja była wyjątkowo tania, ale jak na czyn społeczny i tak robi wrażenie.

Reklama

W niedzielę na stadionie warszawskiej Polonii pojawili się przedstawiciele klubu i kibiców, wliczając wiceprezesa. Celem było opalenie krzesełek, by odzyskały swój dawny blask. Foteliki zamontowano 17 lat temu i dawno już kolor się utlenił. Jednak dzięki opalarce ponad 6000 sztuk nabrało żywszej barwy.

Akcję renowacyjną zainicjowały SSPW Czarne Koszule oraz grupa Ultras Enigma. Użycie opalarki to wyjątkowo prosty i tani sposób na ożywienie koloru siedzisk, znany z warsztatów samochodowych. Tam opalarki pomagają odnowić elementy plastikowe nadwozi.

To także sposób znacznie tańszy niż malowanie czy wymiana na nowe. W przypadku Polonii o wymianie nie ma co myśleć, skoro jedyną planowaną dużą operacją jest zburzenie całego stadionu poza jego główną fasadą.

Stadion Polonii przy Konwiktorskiej, Warszawa© Ultras Enigma

Ponieważ jednak prace projektowe oraz procedura partnerstwa publiczno-prywatnego potrwają co najmniej do 2023 roku, kibice postanowili dopilnować lepszej prezencji 93-letniego obiektu. To rozwiązanie w sam raz, ponieważ opalenie fotelików daje efekt o ograniczonej żywotności – nie powstrzymuje ponownej oksydacji, a jedynie topi warstwę już wyblakłą.

W ostatnim czasie można mówić o „sezonie na opalanie”, ponieważ w mediach społecznościowych zaczęły krążyć filmiki pokazujące prostotę tego rozwiązania. A że kosztuje – w porównaniu do innych metod – bezcen, fani podpowiadają wielu mniej zamożnym klubom i zarządcom właśnie takie rozwiązanie. Później pocztą pantoflową dowiadują się o nim kolejne drużyny. W Warszawie niecały miesiąc wcześniej dokładnie to samo wykonało Okęcie na swoim obiekcie.

Autor: MK

Reklama