Bytom: Nowe otwarcie dla Polonii

źródło: własne [MK]

Bytom: Nowe otwarcie dla Polonii Od dwóch lat bez stadionu, Polonia Bytom tuła się po różnych obiektach i czwartej lidze. Miasto zabezpieczyło środki na budowę bezpiecznej przystani, ale to jeszcze nie długo wyczekiwany główny stadion.

Reklama

Grudzień przyniósł choć trochę dobrych wieści dla kibiców Polonii Bytom. Dziś grają na czwartym szczeblu rozgrywek (nominalnie III liga) i o odbudowie dawnej pozycji nie ma co marzyć. Klub co prawda spłacił zajęcia komornicze z 2018 roku, ale zburzony wtedy Stadion Edwarda Szymkowiaka wciąż jest w ruinie. Polonia, z konieczności, gra więc na Szombierkach. Z pomieszczeniami klubowymi nie jest wcale lepiej, ponieważ już dwukrotnie administracja musiała się przenosić.

A ponieważ Bytomia na planowany od dawna nowy stadion nie stać, zapadła decyzja o budowie obiektu przejściowego. Ma on powstać na zachód od starego stadionu, u zbiegu ulic Olimpijskiej i Piłkarskiej. Nie będzie to stadion w pełnym znaczeniu tego słowa, lecz część piłkarskiej akademii, która jednocześnie stanie się siedzibą Polonii.

Stadion Polonii w Bytomiu

W grudniu radni do Wieloletniej Prognozy Finansowej oraz budżetu miasta wpisali sumę 18 mln zł, do wydania w okresie 2021-23. Te środki pozwolą sfinansować budowę nowego boiska całorocznego z oświetleniem. Mają być wpłacane jako dokapitalizowanie spółki Bytomski Sport Polonia Bytom. Podobnie wniesiony aportem ma być ostatni fragment terenu pod inwestycję, który nie jest jeszcze w posiadaniu miejskiej spółki.

Boisku towarzyszyć będzie budynek z 3 kondygnacjami za południową bramką. Półtora piątra zajmie szkółka piłkarska (parter i pół pierwszego piętra). Resztę pierwszego piętra otrzyma drużyna seniorów, a na najwyższej kondygnacji znajdą się sekcja esportowa Polonii oraz administracja. Po realizacji boiska i pawilonu klub ma już na dobre wrócić do siebie. Na najwyższym poziomie znajdzie się też miejsce na kawiarenkę z tarasem oraz niewielkie muzeum klubowe.

Stadion Polonii w Bytomiu© UM Bytom

By Polonia mogła na powrót grać przy Olimpijskiej (choć po drugiej stronie ulicy od dawnego stadionu), boisko ma od początku spełniać wymogi do II Ligi włącznie. Z kolei niewielkie dodatkowe nakłady mają pozwolić na podniesienie standardu nawet do I Ligi. Na Ekstraklasę braknie miejsca (chodzi głównie o trybuny), ale to dziś problem odległy.

Planowana pojemność nowego stadionu ma wynieść 2220 miejsc, z czego 250 zadaszonych po zachodniej stronie oraz 200 miejsc dla gości na północy. Niewielkim nakładem da się podnieść skalę do 3000 fotelików. Widownia ma funkcjonować na trybunach prefabrykowanych i składanych, dzięki czemu manewrowanie pojemnością nie powinno stanowić problemu.

Stadion Polonii w Bytomiu© UM Bytom

Przypomnijmy, że jeszcze w 2016 roku obiecywano Polonii nowy stadion zdolny docelowo spełnić wymogi nawet IV Kategorii UEFA, tj, z ponad 8 tys. zadaszonych miejsc siedzących. Ówczesny prezydent, zresztą były prezes Polonii, ruszył nawet z rozbiórką starego obiektu przed wyborami. Jednak przetarg zakończył się konfliktem, a miasta na nowy stadion o tak dużej skali jak nie było stać, tak nie stać do dziś.

Reklama