Budapeszt: Bozsik na ukończeniu, ale wciąż spóźniony

źródło: MagyarEpitok.hu

Budapeszt: Bozsik na ukończeniu, ale wciąż spóźniony Miał być gotowy w czerwcu, ale nie był. Miał być w listopadzie, ale nie będzie. Nowy Bozsik Stadion – a właściwie Bozsik Aréna – przywita widzów pewnie dopiero wiosną.

Reklama

W Budapeszcie prace są już na finiszu nad stadionem Bozsik. Jest już nawet szyld informujący, że nową nazwą będzie Bozsik Aréna. 438 miejsc parkingowych wokół jest już prawie ukończone, podobnie południowo-zachodnie przedpole z wciąż zasłoniętą rzeźbą lwa.

Wokół ułożonej na początku października murawy trwają prace nad układaniem nawierzchni zabezpieczającej zawodników przed kontuzjami. Część przestrzeni na stadionie jest już nawet w fazie sprzątania, po wykończeniach.

Bozsik Arena© WHB Group, Barla Drón Film

Reszta budynku jest odpowiednio malowana, układane są płytki, trwają wykończenia. Testy operacyjne wkrótce się zaczną, żebyśmy jeszcze w tym roku uzyskali bez problemów pozwolenie na użytkowanie – mówi kierownik budowy Bálint Boros w rozmowie z Magyar Épitók.

Jednocześnie trwa instalacja wygrodzeń i barierek, a także opracowywanie systemu oznakowania areny, by kibice mogli bezpiecznie się przemieszczać. W grudniu na obiekcie zaplanowano testy oświetlenia, telebimów, monitoringu i iluminacji zewnętrznej.

Bozsik Arena© WHB Group, Barla Drón Film

Wszystko to oczywiście dobre wiadomości, tyle że potwierdzają informację złą: stadion jest znacząco opóźniony. Najpierw mówiło się o oddaniu po roku budowy (ten przypadał w marcu), później termin przesunięto na końcówkę czerwca, ale i jego nie udało się dotrzymać. Wreszcie, arena miała być oddana w listopadzie, a i to już nierealne.

Nowy stadion Honvédu w południowej dzielnicy Kispest pomieści po otwarciu 8200 widzów. To rozmiar w sam raz na uzyskanie najwyższej, IV kategorii UEFA. Będzie to trzeci obiekt tej kategorii w samym Budapeszcie, po Puskas Arénie i Groupama Arénie.

Bozsik Arena© WHB Group, Barla Drón Film

Reklama