Nowy projekt i budowa: Orzechowy stadion w Giresun

źródło: własne [MK]

Nowy projekt i budowa: Orzechowy stadion w Giresun Kolejny turecki projekt dodajemy tuż przed jego zakończeniem, ale jest na co popatrzeć. Może i klub drugoligowy, ale stadion? Jeden z najciekawszych, jakie w tej części świata się buduje.

Reklama

Plan budowy nowego stadionu w Giresun powstał w 2013 roku, w ramach ogólnokrajowego programu budowy nowych aren piłkarskich. Miasto na północnym wschodzie Turcji słynie z uprawy wiśni i orzechów (leszczyna jest zresztą w herbie Giresun i drugoligowego Giersunsporu), dlatego nie dziwi, że przydomek nowego stadionu wybrano od przydomku klubu: Çotanak (nazwa orzecha laskowego w okrywie) Arena.

Z nazwą było zresztą kilka perturbacji zanim obiekt powstał. Najpierw budynek nazwano Çotanak Areną, jednak po roku budowy Recep Tayyip Erdoğan zakazał dyktatem używania słowa 'arena' wobec stadionów, dlatego nazwę zmieniono na Çotanak Stadyumu. Tu też pojawił się problem, ponieważ samorząd i lokalna społeczność sprzeciwiła się nazwie Çotanak, chcąc przeniesienia imienia Atatürka ze starego stadionu. Docelową nazwę stadion ma przyjąć dopiero po otwarciu.

Giresun Çotanak Stadyumu

Choć Giresun jako miasto nieznacznie przekracza 100 tys. mieszkańców, pojemność nowego stadionu ustalono na hojnym poziomie 22 tys. widzów. Wraz z nim, na 113 tys. m2, zaplanowano pływalnię z 1200 miejscami, boisko treningowe z bieżnią, miejsce dla ok. 40 sklepów i parkingów. Główne obiekty spaja ze sobą betonowa promenada uniesiona ponad poziom ulicy.

Bryła stadionu może robić wrażenie – z zewnątrz wygląda na większy, ponieważ trybuny mają rozbity przestrzennie układ, a za widownią zmieściło się okazałe atrium pod dachem, chroniące przed częstymi nad Morzem Czarnym opadami. W sumie trybuny i ich bezpośrednie zaplecze pokryło 25 tys. m2 membrany PCV i ETFE.

Giresun Çotanak Stadyumu

Prace projektowe zlecono jednej z czołowych tureckich pracowni architektonicznych, Azaksu. Powstały obiekt wyróżnia się naturalnymi kolorami i wysokimi arkadami, dzięki którym zaplecze otrzymuje należną mu wentylację. Obłe bryły stadionu i hali nawiązują z kolei do otaczających okolicę wzgórz.

Widownię podzielono na dwa poziomy miejsc zwykłych przecięte pasem 49 lóż biznesowych. Górny poziom istnieje tylko wzdłuż boiska, za bramkami w jego miejscu przewidziano obficie przeszklone powierzchnie użytkowe.

Prace budowlane zaczęły się oficjalnie w listopadzie 2016 i miały być ukończone jeszcze w 2017 roku. W ciągu roku udało się co prawda osiągnąć 50% zaawansowania, ale to zdecydowanie nie wystarczyło, a tempo później już tylko spadało. Do czerwca 2018 udało się osiągnąć 70%, a przed końcem 2019 doszło do 90%.

Giresun Çotanak Stadyumu© Siyahkalem Mühendislik İnşaat

Giresun Çotanak Stadyumu© Siyahkalem Mühendislik İnşaat

Datę oddania zmieniano wielokrotnie, najpierw na 2018, później 2019, a później na marzec, lipiec i październik/listopad 2020 (dziś szacuje się zejście z budowy 15 października, a uruchomienie obiektu z końcem listopada). W związku z licznymi opóźnieniami nie mamy potwierdzenia, o ile zmieniła się wyjściowa cena stadionu, ustalona w 2016 na poziomie 153 mln lir. Tym bardziej warto pamiętać, że turecka waluta się załamała – na starcie budowy suma była warta ok. 197 mln zł, ale dziś już tylko 77,7 mln zł.

Reklama