Londyn: QPR oddają nazwę dla walki z nożownikami

źródło: własne [MK]

Londyn: QPR oddają nazwę dla walki z nożownikami Od nowego sezonu Loftus Road po raz pierwszy będzie mieć inną oficjalną nazwę. Uhonoruje ona Fundację Kiyana Prince'a, który zginął od ciosu nożem. W ten sposób QPR chcą wesprzeć walkę z przemocą wśród młodzieży.

Reklama

Od momentu otwarcia 115 lat temu Loftus Road nigdy nie zmieniało swojej legendarnej już nazwy. To zmieni się w najbliższych tygodniach. Od sezonu 2019/20 stadion oficjalnie będzie znany jako Kiyan Prince Foundation Stadium.

To efekt wyjątkowej inicjatywy, w ramach której QPR chce pomóc w walce z istotnym społecznie problemem. Podpisanie umowy naming rights z inicjatywą charytatywną klub zapowiedział w kwietniu i zaprosił kibiców do zgłaszania swoich propozycji.

Kiyan Prince Foundation Stadium© A Travelling Jack

Później to fani poprzez głosowanie wybrali najlepszego z pięciu finalistów. Zdecydowaną większość głosów (63%) otrzymała właśnie Fundacja Kiyana Prince'a. Skąd takie poparcie? Kiyan był 15-letnim wychowankiem QPR, członkiem akademii piłkarskiej klubu. W 2006 roku próbował pod szkołą rozdzielić uczestników bójki i został ugodzony nożem ze skutkiem śmiertelnym.

Jego ojciec założył fundację, by promować prospołeczne postawy młodzieży i walczyć z przemocą, zwłaszcza z noszeniem noży przez uczniów. W Londynie tylko od początku tego roku już 39 osób zginęło wskutek ciosów zadanych nożem, a problem dotyczy zwłaszcza młodzieży w biedniejszych dzielnicach.

Co ze zmianą stadionu?

Przy okazji zmiany nazwy warto wspomnieć, że dziś dobiega końca pierwsza runda konsultacji społecznych w sprawie przyszłości lekkoatletycznego Linford Christie Stadium. Właśnie tam chcą docelowo przenieść się QPR, choć ich aspiracje mogą zostać uśmiercone, jeśli wola społeczności będzie inna.

Aktualnie gmina czeka na ostatnie głosy spływające przez Internet. Po ich przeliczeniu będzie znany preferowany kierunek, na podstawie którego powstanie bardziej szczegółowa wizja dla stadionu lekkoatletycznego.

Później nastąpi druga runda konsultacji. W grę wchodzą cztery zasadnicze drogi: utrzymanie go na obecnym poziomie; rozbudowa o nowe funkcje rekreacyjne i komercyjne; budowa nowego stadionu piłkarskiego na 30 tys. osób lub budowa jeszcze większej i bardziej skupionej na rozrywce areny dla nawet 45 tys. osób.

Reklama