Rzeszów: Podgrzewana murawa i nowe świeczki na Stali?

źródło: SuperNowosci24.pl

Rzeszów: Podgrzewana murawa i nowe świeczki na Stali? Po zakończeniu sezonu w Rzeszowie może ruszyć instalacja podgrzewanej murawy – podały „Super Nowości”. Byłoby to czwarte takie boisko na Podkarpaciu, ale przetargu jeszcze nie ma.

Reklama

Według informacji „Super Nowości” sprzed Bożego Narodzenia, w Rzeszowie jest w końcu szansa na podgrzewane boisko. Ponieważ stadion Resovii czeka (od lat, zresztą) na modernizację, miejscem inwestycji ma być obiekt przy Hetmańskiej.

Ten też wyczekuje dalszych prac po ukończeniu pierwszej fazy przebudowy w 2012 roku. Dotąd jednak postawa władz Rzeszowa nie napawała nadzieją na kontynuację. W 2018 roku miały być wykonane doraźne prace modernizacyjne, ale oba przetargi – planowane na niespełna 200 tys. zł – unieważniono. Na razie nie ogłoszono jeszcze przetargu na nową płytę boiska.

Jeszcze w listopadzie samorząd zapewniał, że wznowi prace dopiero w przypadku sportowego awansu któregoś z klubów do I Ligi. Tam wymogiem jest bowiem podgrzewana płyta boiska, której w Rzeszowie nie ma. Gdyby więc Resovia (aktualnie 8. miejsce w II Lidze) zdołała do maja wywalczyć awans, komplet robót trzeba by wykonać latem.

Stadion Stali Rzeszów© StadionMiejski.eRzeszow.pl

Samorząd Rzeszowa zapewnia, że na wymianę boiska wystarczy półtora miesiąca, tyle że niedawno w Mielcu urzędnicy, zawodnicy i kibice sprawdzili na własnej skórze, że prace mogą się przeciągnąć. Stal Mielec po awansie musiała otrzymać podgrzewaną płytę, ale prace zamiast kilku tygodni zajęły aż 4 miesiące.

Jeśli w Rzeszowie nie zdążą, właśnie Mielec będzie jedną z alternatywnych lokalizacji dla Resovii. Wymuszona wyprowadzka ze stolicy województwa, nawet na kilka tygodni, to byłby wizerunkowy uszczerbek dla Rzeszowa, ale może okazać się koniecznością. Poza Mielcem w grę może wchodzić jeszcze Stalowa Wola, gdzie w rundzie wiosennej ma być już „ciepłe” boisko i spełniające wymogi licencyjne trybuny z zapleczem. Trzecie podgrzewane boisko jest obecnie w Arłamowie, ale obiekt nie spełniłby innych wymogów.

Co zrobić z oświetleniem?

Osobnym problemem jest modernizacja systemu lamp stadionowych. Pod tym względem stadion przy Hetmańskiej to obecnie niemały chaos. Z jednej strony posiada cztery stare maszty oświetleniowe, z drugiej – nowe oświetlenie wokół toru żużlowego. Żaden z tych systemów nie pozwoliłby jednak spełnić wymogów I Ligi (mniejsze maszty zasłaniają zresztą części widzów fragmenty boiska), dlatego konieczne byłoby wykonanie trzeciego.

Liga wymaga 1400 lux i takie lampy są zaprojektowane. Ale... mają być zamontowane na dachu nowych trybun. A przecież zbudowano tylko jedną trybunę, pozostałe są wciąż tylko na papierze i ich postawienie byłoby możliwe najwcześniej w perspektywie 2-3 lat, najpewniej jeszcze później. Dlatego trzeba szukać innej drogi, prawdopodobnie w postaci nowych masztów dla boiska piłkarskiego.

Reklama