Nowy stadion: Efekt wieeelu zmian w Kaliningradzie

źródło: własne | MK

Nowy stadion: Efekt wieeelu zmian w Kaliningradzie Ten stadion to aż czwarty przymierzany do działki na Oktiabrskim Ostrowie. Pomimo pomniejszania i upraszczania i tak okazał się kosztowny. Ale przynajmniej zdążyli...

Reklama

Rozsuwany dach nad boiskiem i cała konstrukcja dachu możliwa do obniżenia po Mistrzostwach Świata, gdy zniknie górny poziom widowni. Tak miało być w Kaliningradzie, według zwycięskiej koncepcji francuskiego zespołu Willmotte & Associes z 2012 roku. Tak też zaczął obiekt projektować rosyjski zespół firmy Mostovik, tyle że biuro zbankrutowało, a trwający równocześnie kryzys w Rosji sprawił, że budowa tak innowacyjnej konstrukcji byłaby finansowym samobójstwem.

Poniżej przedstawiamy wizje pojawiające się od 2010 roku (kandydatura), 2012 i 2013 (kolejno: Willmotte i Mostovik) i 2015 (Crocus).

Stadion Kaliningrad

Dodatkowo Kaliningrad w 2014 był już najbardziej opóźnionym miastem ze wszystkich gospodarzy Mundialu 2018. Minister sportu Rosji apelował nawet, by zmienić lokalizację stadionu z podmokłego Ostrowa Oktiabrskiego (inaczej Wyspa Październikowa) na miejsce bardziej dostępne. Lokalne władze postanowiły trzymać się jednak planu budowy nowej mikrodzielnicy na wyspie, z powierzchnią ponad 140 hektarów. Działka przeznaczona pod stadion pokryła 24,4 ha (sam obiekt 5,86 ha).

Stadion Kaliningrad© Dmitry Rozhkov (cc: by-sa)

Z uwagi na rosnące opóźnienia i szybujący w dół kurs rubla FIFA warunkowo zgodziła się na obniżenie wymaganej pojemności stadionu z 45 do 35 tys. miejsc brutto (ten sam gest wykonano w Jekaterynburgu). Zlecenie przygotowania zupełnie nowego, maksymalnie prostego w budowie projektu otrzymała grupa Crocus, której powierzono również jego budowę – by było szybciej.

By przyspieszyć proces i obniżyć masę stadionu, projekt zakłada konstrukcję przeważająco ze stali prefabrykowanej zamiast monolitu żelbetowego wylewanego na miejscu. Efekt był piorunujący: we wrześniu 2015 zaczęto dopiero wbijanie 7 tys. pali usztywniających podłoże, a już o tej samej porze rok później gotowe było ponad 90% szkieletu trybun. Budowy nie udało się jednak zakończyć zgodnie z terminem, czyli przed końcem 2017. Dopiero pod koniec marca 2018, niecałe 3 miesiące przed Mundialem, stadion otrzymał zgodę na użytkowanie.

Stadion Kaliningrad© Pravitelstvo Kaliningradskoj Oblasti

Okrojenie projektu z jego wyjściowych zalet sprawiło, że estetycznie nie zostało wiele z barwnych wizualizacji Willmotte i Mostovika. Wizja Crocusa jest surowa i zachowawcza, choć i tak może się podobać. Graniasta bryła została pokryta perforowaną blachą aluminiową (w „wodnych” barwach Baltiki), dzięki czemu elewacja jest przewiewna i możliwa do rozświetlenia od zewnątrz i od środka. Najwyższym punktem stadionu są 32 kolumny podtrzymujące zadaszenie, każda z nich wysoka na 47 metrów.

Ponieważ konstrukcja areny jest prosta, zachowano planowaną od 2012 roku opcję redukcji pojemności. Optymalnym wariantem miałoby być ok. 25 tys. miejsc.

Pomimo długiej listy kroków podjętych w celu redukcji kosztów, stadion wcale nie należał do najtańszych zbudowanych na Mistrzostwa Świata. Wyjściowo budżet miał wynosić ok. 11 mld rubli, a ostatecznie przekroczył 18 mld i najpewniej będzie rósł dalej, w związku z pojawiającymi się doniesieniami o zapadającym się podłożu wyspy.

Stadion Kaliningrad© Pravitelstvo Kaliningradskoj Oblasti

Reklama