Praga: Miasto nie chce starego stadionu Slavii

źródło: CeskaTelevize.cz

Praga: Miasto nie chce starego stadionu Slavii Władze czeskiego związku piłki nożnej (FAČR) zaoferowały samorządowi Pragi, by odkupił od nich stary stadion Slavii. Jednak Pradze nic po przetsarzałym „Rošičáku”, dlatego FAČR poszuka prywatnego nabywcy.

Reklama

Czeski związek piłkarski FAČR w listopadzie wystosował pismo do władz Pragi, w którym zaoferował odkupienie od związku starego stadionu Slavii, Stadion Evžena Rošického. Termin odpowiedzi minął z końcem stycznia, a miasto zdecydowało, że terenu na Strahovie nie chce.

Z punktu widzenia rozwoju sportu w mieście ten stadion nie jest nam potrzebny. Praga nie ma środków, by finansować pobliski Wielki Strahovski Stadion i nie wiadomo, czy byłyby środki na modernizację czy zarządzanie Rošickým – mówi zastępca burmistrza Petr Dolinek.

Stadion Eden© footballnomad

W liście od FAČR można przeczytać, że zdaniem związku tylko Praga ma wyraźny interes w utrzymaniu stadionu. Jednak trudno takie rozumowanie uzasadnić, ponieważ miasto nie posiada swojego silnego klubu piłkarskiego, wszystkie są prywatne. Samorząd nie ma więc po co utrzymywać stadionu zbudowanego w obecnej formie w 1978 roku.

Wiele wskazuje więc na to, że w roku 40-lecia obiektu w istniejącym kształcie zapadnie decyzja o jego zburzeniu. Związek piłkarski nie potrzebuje areny, ponieważ zapadła decyzja, że nie będzie budowy nowego stadionu narodowego na Strahovie. Zamiast tego rolę narodowego przejmie nowy stadion Slavii, który czeka na rozbudowę.

Najpewniej stadion zostanie kupiony przez prywatny podmiot, a jego wartość – choć trzymana w tajemnicy – jest liczona przez związek piłkarski na setki milionów koron. Teren jest atrakcyjnie położony, a zmiana warunków zabudowy dla tego obszaru umożliwi postawienie w miejscu stadionu innej funkcji niż sportowa.

Reklama