Nowy projekt: Czas na piłkarskie derby Chicago?

źródło: własne | MK

Nowy projekt: Czas na piłkarskie derby Chicago? Chicago Fire uchodzi za najbardziej polski z klubów piłkarskich w MLS, ale być może wkrótce sympatie Polonii w Illinois podzielą się pomiędzy Fire i nowy klub? Zapowiedź już jest, wstępna koncepcja też.

Reklama

O tym stadionie w USA zrobiło się głośno w październiku, gdy został uwzględniony w planie sprowadzenia Amazon do Chicago. Korporacja szuka właśnie miejsca pod nową siedzibę i deweloper Sterling Bay wspólnie z samorządem Chicago zaproponował rewitalizację przemysłowych terenów Lincoln Yards.

Lncoln Yards Stadium

Nieoczekiwanie w ramach kompleksu biurowego dla 50 tys. pracowników pojawił się stadion piłkarski, co wyróżniło Chicago spośród aż 230 gmin chcących przyjąć u siebie Amazon. Nie było informacji, skąd taki pomysł, kto miałby ze stadionu korzystać ani nawet na ilu widzów byłby on przygotowany.

Wiedzieliśmy jedynie, że arena piłkarska miałaby trybuny o trzech poziomach na zachodzie, obniżające się w kierunku rzeki Chicago na wschodzie. Tak ułożony, półotwarty obiekt wydawał się skrojony w sam raz pod potrzeby MLS, ale ta liga ma już w Chicago reprezentanta w postaci zespołu Fire, grającego w Bridgeview, na południowo-zachodnich przedmieściach.

Lncoln Yards Stadium

Od zeszłego tygodnia wiemy już, że nowy stadion nie powstanie dla Fire ani dla klubu MLS w ogóle. Sterling Bay wykupił licencję na stworzenie nowego zespołu, ale w lidze USL, czyli na drugim poziomie rozgrywek. To właśnie dla tego zespołu ma powstać stadion w Lincoln Yards.

Lncoln Yards Stadium

Co prawda kluby USL i MLS nie mają bezpośrednich interakcji poprzez brak baraży i awansów/spadków, ale zespoły będą mogły rozgrywać derby w ramach rozgrywek pucharowych. Nie znamy jeszcze nazwy nowego klubu USL, ale wiemy, że ma zacząć grę w lidze już w 2020 roku, a nowy stadion na północy Chicago pomieści ok. 20 tys. widzów.

Stworzona na razie koncepcja nie będzie jednak ostateczna. Bo choć rozrysowało ją znane biuro SOM, to jest jedynie częścią master planu wartego 10 mld $, a ostateczny kształt będzie się różnił. Ma choćby zniknąć częściowe zadaszenie, które zostanie zastąpione rozsuwanym dachem nad całym stadionem. Teraz pozostaje nam czekać na szczegóły.

Reklama