Sydney: Najbardziej stromy stadion Australii oficjalnie w budowie

źródło: własne | MK

Sydney: Najbardziej stromy stadion Australii oficjalnie w budowie Dziś w największym mieście Australii oficjalnie ruszyła budowa stadionu, który w 2019 będzie oferował najbardziej strome trybuny w kraju.

Reklama

Teren pod inwestycję jest w przygotowaniu od tygodni, a po dawnym stadionie w Parramacie na zachodzie Sydney nie został już nawet ślad. W jego miejscu dziś oficjele wbijali symboliczne pierwsze łopaty pod następcę, na razie nazwanego Western Sydney Stadium. W uroczystości wzięli udział premier stanu Gladys Berejiklian oraz minister sportu Stuart Ayres.

New South Wales Stadium

Teraz czas na roboty ziemne i fundamenty, a później dwa lata pracy ok. 2 tys. robotników. Stadion miał kosztować 300 milionów dolarów australijskich, ale budżet wzrósł już do 360 milionów (1 mld zł), co jest zawrotną sumą z punktu widzenia Polski. Mówimy przecież o obiekcie mieszczącym 30 tysięcy widzów.

New South Wales Stadium

Nie będzie też szczególnie piękny, ponieważ oferuje skromną architekturę, za to ma wygrać nowoczesnością i układem. To pierwszy „tak piłkarski” stadion w Australii, z bardzo stromymi trybunami. Choć oficjalnego nachylenia nie znamy, to ma być najbardziej stromy w kraju.

Zaoferuje najbogatszym kibicom choćby możliwość podglądania piłkarzy w tunelu prowadzącym z szatni, poszerzając znacząco aktualne standardy strefy premium w piłkarskiej A-League.

New South Wales Stadium

Reklama