Bristol: Rovers porzucają plan budowy stadionu, zostają u siebie

źródło: BBC.com

Bristol: Rovers porzucają plan budowy stadionu, zostają u siebie Bristol Rovers nie zbuduje stadionu na kampusie University of West England. Za to zamierzają przebudować historyczny Memorial Stadium.

Reklama

Ta saga trwała długie lata. W 2011 r. Bristol Rovers zapowiedzieli zburzenie starego Memorial Stadium (poniżej), w miejscu którego miał stanąć supermarket Sainsbury's. Klub miał przenieść się na mieszczący ponad 21 tys. widzów stadion na kampusie UWE.

Bristol Memorial Stadium

Plan cierpiał jednak z powodu protestów, w 2015 wycofał się operator supermarketu, a Rovers przegrali w sądzie z przeciwnikami budowy. Na przełomie czerwca i lipca tego roku załamały się z kolei rozmowy z University of West England, co skutecznie dobiło plany wyprowadzki na obiekt widoczny poniżej.

Bristol Memorial Stadium

Złe wieści mogą jednak mieć pozytywne zakończenie, ponieważ w 2016 Rovers zostali przejęci przez rodzinę Al-Qadi z Jordanii, która i tak zamierza zbudować stadion. Zamiast wynosić się jednak daleko, Wael Al-Qadi zaproponował w ostatnich dniach, by przebudować Memorial Stadium.

Jeśli przemyślimy sytuację Memorial Stadium odpowiednio, to możemy go zregenerować i zaoferować kibicom coś, o czym marzyli. Patrząc na rozmiar działki, jest właściwie idealna. Mamy tyle miejsca, co Everton. To piękne położenie i kolebka kibiców Rovers – stwierdził Al-Qadi w rozmowie z BBC Points West.

Nie ma jeszcze informacji, co dokładnie zrobi klub z Memorial Stadium. Warto jednak pamiętać, że w pierwszej dekadzie obecnego stulecia Rovers zlecili stworzenie dwóch koncepcji, które uwzględniały stadion dla ok. 18-19 tys. widzów połączony z akademikami. Wizualizację jednej z nich prezentujemy tu:

Bristol Memorial Stadium

Reklama