Stadion Roku 2016: 3. Miejsce Jury – Stadion FK Krasnodar

źródło: własne | MK

Stadion Roku 2016: 3. Miejsce Jury – Stadion FK Krasnodar Imponuje rozmachem i dbałością o najmniejszy detal niespotykaną na stadionach piłkarskich. To pierwszy rosyjski stadion, który wszedł na podium Głosowania Jury!

Reklama

Tegoroczny konkurs obfitował w bardzo ciekawe historie stadionów piłkarskich. Kontekst tej z Krasnodaru jest jedyny w swoim rodzaju. Tu inwestorem nie były władze lokalne lub federalne, lecz miliarder Siergiej Galicki, dla którego budowa stadionu to część strategii budowania klubu FK Krasnodar. Budowany na północy miasta obiekt miał spore opóźnienia względem zapowiedzi, ale - co naprawdę rzadko się zdarza – główną przyczyną był żmudny wybór najlepszych możliwych rozwiązań spośród wielu proponowanych.

Stadion FK Krasnodar

Przede wszystkim jakość

Jakość stoi na pierwszym miejscu i tę jakość docenili Jurorzy. Pod względem odbioru wizualnego (nasza kategoria: estetyka) żaden inny obiekt nie otrzymał tak wysokich not. Średnia nota 7,4 (na 10) świadczy o bardzo przemyślanym procesie powstania.

Zdecydowanie imponujący pod względem budżetu i skali stadion. Wysoka jakość wykończenia idzie w parze z kosztowną technologią i bardzo szczegółowo zaprojektowanym architektonicznym detalem. Bardzo przyjemne wrażenie wewnątrz dzięki ograniczeniu ilości kolorów i wpisaniu wielkich ekranów w tło trybun – komentuje Przemek Kaczkowski (STOPROCENT Architekci), jedyny polski juror Stadionu Roku 2016. Jego zdaniem jednak mogłoby być lepiej, zwłaszcza z zewnątrz. – Ogólne wrażenie nie do końca odzwierciedla pieniądze, czas i wysiłek włożone w ten projekt. Ciężkawa, neoklasycystyczna architektura nie idzie w parze z funkcją obiektu. Zamiast być – zgodnie z założeniem – prosty, monumentalny i z klasą – jest po prostu nudny.

Tego zdania nie podziela Peter Bordas (BORD). – Podoba mi się, jak archetypiczna forma została stworzona, jak stadion i jego otoczenie wyrażają władzę, powagę.

Z kolei Andy Simons (KSS) zwraca uwagę, że przy prawie nieograniczonych środkach Galickiego mógł równie dobrze powstać znacznie bardziej kiczowaty obiekt. – Pomimo braku ograniczeń w finansowaniu trzeba docenić rygor, z jakim dostarczono ten stadion. Byłoby potencjalnie znacznie łatwiej zrobić coś krzykliwego przy nieograniczonym budżecie, tymczasem powstał stadion gustowny i elegancki. Panoramiczny ekran wewnątrz rozwiązuje kontrast między falistymi trybunami a idealnym owalem stadionu.

Największy w Europie i pierwszy na świecie panoramiczny ekran to kosztowny dodatek, ale przemawia na korzyść stadionu. – Choć drogi, ten ekran na pewno jest wyjątkowy.

Mniej wyjątkowy jest dach, choć jego jakość nie pozostawia wątpliwości. – To kolejna konstrukcja SBP, które robią wyjątkowo dobrze, choć nie jest szczególnie innowacyjna. Idealnie promieniująca geometria stadionu rozchodzi się na okolicę, tworząc jasną całość. A nawiązania do Koloseum są jak najbardziej zasłużonym porównaniem – podsumowuje Simons.

Reklama