Londyn: Tottenham największym klubem świata?

źródło: własne | MK

Londyn: Tottenham największym klubem świata? Choć trudno w to uwierzyć, z odległego 40. miejsca w Europie Tottenham może wbić się na sam szczyt. W czym? W widowni! W sezonie 2017/18 chcą wpuszczać po 90 tys. widzów.

Reklama

O tym, że Wembley w rozgrywkach 2017/18 stanie się tymczasowym domem Tottenhamu wiadomo od miesięcy. Ale dopiero dziś klub poinformował, że zamiast ok. 51 tys. miejsc zamierza udostępniać widzom po 90 tys. krzesełek co mecz.

To efekt ogromnego zapotrzebowania na bilety, z którego Tottenham cieszy się w tym sezonie. Przypomnijmy, że aktualnie klub gra wciąż ligowe mecze na White Hart Lane, ale w europejskich pucharach korzysta już z Wembley. Dotąd grał przy 51 tys. widzów (bez najwyższego poziomu widowni), ale od najbliższego spotkania z Ghent do dyspozycji będzie już cały narodowy stadion.

Wembley Stadium© Greg McCormick

By tak samo było również w sezonie 2017/18, zgodę musi wyrazić gmina Brent. Dlatego spółka Wembley National Stadium Limited (WNSL) już złożyła wniosek o pozwolenie na 31 dodatkowych imprez całostadionowych (!) w okresie od lata 2017 do lata 2018. W poniedziałek odbędzie się pierwsze spotkanie konsultacyjne z mieszkańcami przyległych osiedli, by poznać ich zdanie.

Jeśli będzie zielone światło, Tottenham w sezonie 2017/18 otrzyma unikalną szansę na miano największego klubu świata pod względem widowni. Pojemność Wembley minimalnie przekracza 90 tys. miejsc i nawet z buforami wokół sektora gości wystarczy, by wyprzedzić Borussię Dortmund i Barcelonę, jedyne dwa kluby ze średnią ponad 81 tys. osób co mecz. Co prawda trzeba jeszcze sprzedać na każdy mecz ponad 82 tys. biletów, ale ogromne zainteresowanie i dobre wyniki klubu sugerują, że to nie będzie wielkim wyzwaniem.

Wembley Stadium© Steve James (cc: by)

Luksus, jakiego jeszcze nie było

Tottenham przeprowadzi się na Wembley tylko tymczasowo. Po jednym sezonie wróci do północnego Londynu, ale już nie na dotychczasowy stadion. Tym razem przy White Hart Lane będzie stał nowy 61-tysięcznik wart imponujące 750 mln funtów (3,8 mld zł). Suma jest monstrualna, ale i możliwości areny mają być niespotykane dotąd.

Architekci z Populous zapewniają, że tak przemyślanego stadionu jeszcze nie projektowali, a mają na koncie więcej niż jakakolwiek inna pracownia. Pod kątem akustyki analizowano nie tylko stworzenie ogromnej jednopoziomowej trybuny dla 17 tys. widzów, ale też układ dachu, ścian, rodzaje okładzin, a nawet obicia fotelików. Taka staranność jest typowa dla obiektów operowych, a nie stadionów.

Niespotykana będzie też liczba i różnorodność punktów gastronomicznych. W planie jest mikrobrowar i piekarnia na stadionie, najdłuższy w Anglii bar (86,8 m) i system dystrybucji piwa umożliwiający sprzedaż 10 tys. kufli w minutę! Do tego opcje biznesowe, których przedsmak pokazują najnowsze wizualizacje widoczne poniżej. Wizyta w każdym z tych miejsc będzie kosztować co mecz od 89 do 535 funtów (460-2700 zł).

New Tottenham Stadium© Tottenham Hotspur FC

New Tottenham Stadium© Tottenham Hotspur FC

New Tottenham Stadium© Tottenham Hotspur FC

Reklama