Ateny: Po trzech latach AEK uda się rozpocząć budowę?

źródło: ekathimerini.com

Ateny: Po trzech latach AEK uda się rozpocząć budowę? Pierwsza łopata miała być wbita w styczniu, ale w styczniu 2014! Trzy lata później projekt jest wreszcie zaakceptowany, ale trzeba jeszcze nanieść poprawki. AEK Ateny nie mają łatwo…

Reklama

Wizualizacje zobaczyliśmy już w 2013, a proponowany stadion dla AEK Ateny miał wyróżniać się na świecie dzięki architektonicznym nawiązaniom do starożytności. Czy te nawiązania są udane estetycznie? Dotąd była to kwestia gustu, teraz jest oficjalna ocena.

W ostatnich dniach Centralna Rada Architektury w Atenach (KESA) nakazała usunięcie niektórych akcentów, by budynek lepiej wpisywał się w realia okolicy, która powstała w obecnym kształcie w latach 1920. i nie ma wiele wspólnego z antykiem. Dodatkowe zastrzeżenia dotyczą wysokości budynku, która ma zostać zredukowana o dwa metry przed otrzymaniem pozwolenia. W sumie analiza planów pochłonęła trzy posiedzenia Rady.

Agia Sofia

Pomimo powyższych warunków, KESA zaaprobowała projekt złożony przez AEK Ateny. Teraz, po wprowadzeniu poprawek, jest bardzo prawdopodobne, że nareszcie uda się rozpocząć budowę. Przeciwna była m.in. gmina Nea Filadelfia – Halkidona, która teraz najpewniej poprze plan budowy.

Stadion ma powstać w miejscu kluczowym dla kibiców AEK Ateny, w miejscu dawnego obiektu klubu. Stąd też przydomek Agia Sofia, nawiązujący do świątyni „Żółto-Czarnych”.

Dla AEK to – wybaczcie, że nie mamy pełnej listy – chyba piąte już podejście do budowy nowego stadionu od początku tego stulecia. Koncepcji było wiele, ale niezmienne są aspiracje, by trybuny pomieściły ok. 30 tys. widzów. W przedstawionej w 2013 koncepcji stadion ma pomieścić 32,5 tys. osób, a jego koszt oszacowano na 65 mln €. W związku z trzyletnim już poślizgiem oraz koniecznością wprowadzenia zmian można się spodziewać korekty tej sumy.

Reklama