Chorwacja: Stadion narodowy w… Osijeku?!

źródło: index.hr / jutarnji.hr

Chorwacja: Stadion narodowy w… Osijeku?! Telenowela zwana narodowym stadionem Chorwacji trwa w najlepsze. Teraz właściciel NK Osijek proponuje, że zbuduje arenę właśnie na terenie swojego klubu, przy granicy z Serbią.

Reklama

Odkąd węgierski biznesmen Lőrinc Mészáros i Chorwat Ivan Meštrović przejęli NK Osijek w styczniu tego roku, wpompowali w niego ok. 30 mln kuna (17,5 mln zł). Postawili zadłużony zespół na nogi, a później zapowiedzieli, że sami sfinansują nowy stadion piłkarski dla 12 tys. widzów.

To mniej niż ma obecny Gradski vrt, ale dotychczasowe trybuny są po prostu za duże. Nowa arena ma stanąć w miejscu tej dotychczasowej. Pojawił się jednak pomysł, by zbudować stadion znacznie większy i przenieść tutaj też reprezentację narodową. Do tego konieczne byłoby porozumienie z federacją piłkarską HNS oraz – najpewniej – wsparcie z pieniędzy publicznych.

Gradski vrt

Według ambitnego planu Meštrovicia narodowy stadion miałby pomieścić ok. 25-30 tys. widzów. Pojemność nie budzi zastrzeżeń, ale lokalizacja – owszem. Slawonia i sam Osijek są słabo skomunikowane (na tle Zagrzebia i wybrzeża, rzecz jasna), a stadion powstałby na samym wschodzie Chorwacji, tuż przy granicy z Serbią. Trudno wyobrazić sobie ulokowanie narodowego stadionu właśnie tu, nawet jeśli Osijek jest czwartym co do wielkości miastem Chorwacji.

Za realnością przedsięwzięcia ma przemawiać prywatny kapitał obu inwestorów, a właśnie brak środków sprawia, że Chorwacja od lat jest „skazana” na fatalnie zaprojektowany Maksimir w Zagrzebiu. Meštrović i Mészáros mają dobre koneksje z Viktorem Orbanem, od którego rządu otrzymali już 3,3 mln € na rozwój infrastruktury. Jeśli wykażą się gospodarnością, mogą liczyć na kolejne dofinansowanie w 2018 roku.

Niezależnie od powodzenia planu z przenosinami reprezentacji do Oijeka, nowi właściciele NK Osijek zamierzają w najbliższej przyszłości zbudować mały stadion treningowy z 3,5 tys. miejsc, na którym będą grali tak długo, aż w miejscu Gradskiego vrtu powstanie następca. Pod tym względem plan przypomina ten z Rijeki, gdzie najpierw powstał mały Stadion Rujevica, a teraz trwa oczekiwanie na budowę większej Kantridy.

Reklama