Bytom: Będzie kredyt na stadion Polonii

źródło: Bytom.pl / Bytomski.pl / własne | MK

Bytom: Będzie kredyt na stadion Polonii Były obietnice wyborcze, spektakularne wyburzenie łuku, a potem długo nic. Teraz jest decyzja, że Bytom zaciągnie ogromny kredyt na nowy stadion i halę.

Reklama

Wszyscy pamiętamy, jak prezydent Damian Bartyla tuż przed wyborami zlecił burzenie wschodniego łuku na stadionie Polonii Bytom. Nic dziwnego, w końcu coś ze stadionem zrobić musiał – to była jego naczelna obietnica, a w pierwszej kadencji przedstawił jedynie wstępne wizualizacje.

I choć niektóre nagłówki krzyczały o „rozpoczęciu budowy stadionu”, wiadomo było, że pieniędzy na inwestycję nie ma. Później mozolne zakładanie spółki zadaniowej Bytomski Sport i nieudana emisja obligacji, z których miał być finansowany stadion.

Dziś, już ponad 2 lata od pokazania pierwszych wizualizacji, sytuacja jest inna. Pieniądze są, czy raczej będą. Wczoraj wieczorem radni zgodzili się, by Bytom zaciągnął ogromny kredyt w Europejskim Banku Inwestycyjnym, do spłaty w 2046 roku.

Bytom

W sumie miasto otrzyma 225 mln zł, wypłacane w transzach od 2017 (65 mln zł) do 2021 roku (10 mln zł). Nic dziwnego, że wśród części osób komentujących decyzję w mediach społecznościowych taka decyzja budzi kontrowersje.

Aktualnie zadłużenie Bytomia to już prawie 240 milionów i nawet z emisją obligacji trudno je kontrolować. Nowy kredyt dociąży i tak napięty budżet miasta, które pomimo preferencyjnych warunków w EBI będzie musiało ponieść koszty obsługi kredytu.

Bytom

Sam kredyt to jednak wielka wiadomość dla kibiców Polonii Bytom i oznaka, że pieniędzy na rozbiórkę łuku nie wydano na próżno. W jego miejscu pojawi się nowy, usypany znacznie bliżej boiska. Tak – usypany, ponieważ stadion niezmiennie pozostanie na wałach ziemnych. Zaplecze sanitarne i gastronomiczne powstanie na koronie widowni, co doskonale pokazuje poniższy film oprowadzający po modelu 3D.

Najważniejsze z punktu widzenia kibiców to nowe zadaszenie, 9 tys. miejsc siedzących, lampy umożliwiające transmisję HD oraz infrastruktura na zapleczu spełniająca wymogi Ekstraklasy. Całość będzie skromna, choć koszty kompleksu mogą przekroczyć 100 milionów złotych (wstępnie planowano 50 mln zł, co już w 2014 było mocno zaniżone). W budżecie inwestycji znaczny udział będzie miała podwójna hala widowiskowa dla potrzeb hokeja.

Po wyrażeniu zgody przez Radę Miejską umowa na udzielenie kredytu przez Europejski Bank Inwestycyjny będzie mogła zostać podpisana w czerwcu. Wówczas przygotowanie projektu budowlanego i sama budowa stadionu wraz z centrum treningowym mają potrwać od 15 do 18 miesięcy. Projekt jest też zgłoszony do Ministerstwa Sportu i Turystyki, ale stąd na dofinansowanie raczej nie ma co liczyć – MSiT aktualnie wspiera mniejsze projekty.

Reklama