Recenzja: Ładnie się urządzili w tych Tychach

źródło: własne | MK

Recenzja: Ładnie się urządzili w tych Tychach Wpadliśmy na Stadion Miejski Tychy i schodziliśmy go z góry na dół. Nie wszystko jeszcze urządzone, ale budynek aż się prosi o wielki futbol. Teraz tylko piłkarze muszą sprostać oczekiwaniom.

Reklama

Korzystając z ostatnich dni pogody zawitaliśmy do Tychów, gdzie stoi najnowszy duży stadion otwarty w Polsce. Otwarty bardzo dosłownie, ponieważ udało się uniknąć wysokich płotów, jakie uniemożliwiają zbliżenie się do niektórych polskich aren.

Cały budynek można obejść dookoła i podziwiać z bliska, co oczywiście zrobiliśmy. Zdążyliśmy zauważyć wprowadzających się pierwszych najemców, z zewnątrz widać też dobrze chronioną przed deszczem promenadę  wokół trybun. Co poza tym? Niewiele, zgodnie z projektem jest prosto, skromnie, ale estetycznie. Surowy beton, ciemna blacha i ciepła czerwień. Dwie z trzech barw klubowych GKS-u, ale bez kiczu i przesady.

Stadion Miejski Tychy© Stadiony.net

Chwaliliśmy stadion za brak ogrodzeń, dlatego trzeba jeszcze sprostować, że parkingi i podjazd pod sektor gości wygrodzone są. Ale to i tak nic biorąc pod uwagę, że dosłownie 18 kilometrów dalej Stadion Śląski otacza już więzienny płot. Przy okazji warto wspomnieć, że zlokalizowany w trudnym miejscu sektor dla przyjezdnych został wygrodzony w ciekawy sposób – kibice podjeżdżają do (trzeba przyznać, mało przyjaznej) zagrody, z której wieżą i podwieszonym przejściem wchodzą na stadion.

Stadion Miejski Tychy© Stadiony.net

Pozostali fani mają znacznie prostsze wejście na trybuny. Bramy i klatki schodowe są wkomponowane w bryłę stadionu. Ponieważ nie odwiedzaliśmy Tychów w dniu meczowym, nie sprawdziliśmy na własnej skórze obsługi, ocenę zostawiamy kibicom GKS-u i, już za kilka dni, Reprezentacji Polski. Przy okazji mecz Reprezentacji będzie pierwszym oficjalnym pojedynkiem z transmisją telewizyjną. My byliśmy już na podeście dla głównej kamery i widok będzie przedni!

Stadion Miejski Tychy© Stadiony.net

Strefa VIP/biznes, miejsca pracy mediów, loże, centrum dowodzenia, przyszłe sale konferencyjne, restauracja z widokiem na murawę i Tyska Galeria Sportu (w przygotowaniu) – to wszystko zwiedziliśmy i trudno mieć zastrzeżenia. Oczywiście trudno porównywać skalę tych powierzchni do stadionów Euro 2012, ale jest schludnie i nowocześnie. Promenada jeszcze bez stałych punktów cateringowych, tymczasowo funkcjonują jedynie stoiska w dni meczowe.

Stadion Miejski Tychy© Stadiony.net

Stadion Miejski Tychy© Stadiony.net

Trybuny są zaprojektowane bardzo dobrze. Wizualnie można odnieść wrażenie, że  te zwarte jednopoziomowe sektory są nawet mniejsze niż 15 tysięcy. Co oczywiście nie zmniejsza wyzwania, jakie stoi przed Tychami i GKS-em, bo zapełnienie Stadionu Miejskiego Tychy to zadanie na lata. Póki co idzie im lepiej niż można się było spodziewać, a w planach podobno jest awans do Ekstraklasy już niebawem. Życzyć Tychom Ekstraklasy? Na pewno można życzyć Ekstraklasie Tychów!

Reklama