Szczecin: Stadion Pogoni będzie najwyższej kategorii

źródło: Kacik.pro / RadioSzczecin.pl / własne | MK

Szczecin: Stadion Pogoni będzie najwyższej kategorii Władze Szczecina zleciły dostosowanie projektu do wymogów IV Kategorii UEFA. Jak zwykle w Szczecinie, do zmian konieczny był skandal wywołany oddolnie przez kibiców.

Reklama

Czy pokazany w 2014 zaktualizowany plan przebudowy „Papricany” spełnia wymogi UEFA? To z pozoru proste pytanie zadane w maju przez inicjatorów akcji „W Pogoni za stadionem” spowodowało popłoch w Urzędzie Miasta. Dopiero po 22 dniach urzędnicy odpowiedzieli. Architekci na to samo pytanie nie odpowiedzieli w ogóle. „Dziwnym trafem” odpowiedź z ratusza po 22 dniach zbiegła się w czasie z komunikatem do mediów na temat stadionu.

Stadion Floriana Krygiera anno 2019?

Okazało się, że stadion nie był na tym etapie mierzony z europejskimi wymogami. Można zrozumieć, że konkursowa koncepcja z 2013 nie musiała ich spełniać w całości, ponieważ nie była aż tak szczegółowa. Jednak ta zaktualizowana z października 2014 zdecydowanie powinna. Mimo to architekci jeszcze w styczniu, kilka miesięcy po publikacji wizualizacji z efektami swojej pracy, konsultowali w PZPN zgodność z wymogami licencyjnymi.

Dzięki wnikliwości „W Pogoni za stadionem” udało się ustalić, że stadion po przebudowie miał spełniać wymogi III Kategorii UEFA. To jednak wystarcza jedynie do organizacji meczów eliminacyjnych w Lidze Europy. Do fazy grupowej potrzebny jest już obiekt najwyższej IV Kategorii. I choć Pogoń dziś nie ma „zmartwień” tego rodzaju, przebudowany stadion ma być gotowy w 2019 i będzie funkcjonował w zrealizowanym kształcie najpewniej nie krócej niż 15-20 lat. Powinien więc spełniać aspiracje klubu z górnej części tabeli Ekstraklasy.

Stadion Floriana Krygiera anno 2019?

- Do czwartej kategorii nie spełnialiśmy tylko kilku warunków. Doszliśmy do wniosku, że jest szansa, więc decyzja była taka, by przystosowywać stadion do wyższej kategorii UEFA – wyjaśnia dla Radia Szczecin Łukasz Kolasa z magistratu. Magistrat nakazał projektantom podniesienie standardu. Chodzi przede wszystkim o przestrzenie dla mediów związane z realizacją dużych piłkarskich widowisk.

Pojemność nie ulegnie zmianie, a według zapewnień miasta cena również nie wzrośnie. Dziś jest szacowana na 100 mln zł, ale trzeba tu położyć nacisk na słowo szacowana. Po pierwsze dlatego, że wcześniej szacowano ją na niespełna połowę tej kwoty i jeszcze przed powstaniem projektu budowlanego okazało się to nierealne. Po drugie, szacunki szczecińskiego magistratu zawsze są niższe niż realny koszt dużych inwestycji, co potwierdza raport NIK.

Jaki będzie ten realny koszt? Dowiemy się w najbliższych latach, gdy (jeśli?) wreszcie ruszą prace. Start przebudowy zapowiedziano na 2016 rok, a prowadzone etapami prace (co również może podnieść cenę) potrwają ok. 2,5 roku.

Reklama