Wiedeń: Pirotechnika dozwolona na meczach Rapidu

źródło: własne | MK

Wiedeń: Pirotechnika dozwolona na meczach Rapidu Kibice Rapidu Wiedeń mogą odpalać „ograniczoną liczbę rac” nawet co mecz. Przy czym to ograniczenie jest stosunkowo luźne. Może ich być nawet ponad 100 w trakcie spotkania!

Reklama

W minionym tygodniu Rapid Wiedeń doszedł do kompromisu z władzami Wiednia i służbami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo. Chodzi o częściową legalizację pirotechniki, za której odpalanie wiedeński klub był dotąd najczęściej karanym zespołem w kraju.

Ernst-Happel-Stadion

Od tego momentu fani Rapidu mogą swobodnie, bez ukrywania twarzy czy przemycania rac na stadion, odpalać je podczas meczów. Kompromis nie byłby jednak kompromisem, gdyby nie miał swoich ograniczeń. Race mogą być odpalane jedynie w dwóch sektorach stadionu narodowego Austrii (tymczasowy dom klubu na czas budowy Allianz Stadionu) i tylko w pierwszych rzędach, w bezpiecznej odległości od reszty widzów.

Jest także ograniczenie w stosunku do częstotliwości i ilości materiałów, jakie można odpalać. Kibice mogą bez konsekwencji tworzyć widowisko z udziałem ognia w chwili rozpoczęcia meczu, na początku drugiej połowy, w 75. i 90. Minucie oraz po każdym golu.

W sumie takich momentów może więc być w trakcie meczu od 4 do… ilu tylko goli zdołają strzelić rywalom piłkarze. A w tym sezonie średnio pakują po 2 gole na mecz. Każdorazowo kibicom wolno odpalić do 20 rac, czyli przeciętnie w ciągu meczu dozwolonych jest ok. 120 rac, zakładając dwa gole dla gospodarzy.

Szału nie ma…

Kibice mieli nowe możliwości już od niedzielnych derbów przeciwko Austrii Wiedeń, choć w nieco zmodyfikowanej formie. Niezależnie od tego nie zapłonęła ani jedna raca, choć pora też nie sprzyjała – mecz odbywał się w pełnym słońcu.

Próżno też szukać fali entuzjazmu w kibicowskich mediach społecznościowych. Pirotechnika już wcześniej była dla Rapidu legalizowana tylko po to, by później nowe zasady utrącały w kwestiach formalnych policja i inne organy. Jak będzie tym razem? Najbliższa okazja na sprawdzenie to mecz z Wiener Neustadt 24 maja…

Reklama