Turcja: Tragedia na budowie Timsah Areny

źródło: własne

Turcja: Tragedia na budowie Timsah Areny Ogromny dźwig samojezdny runął na autostradę, zabijając przejeżdżającego taksówkarza. Pasażer jest w szpitalu, a największa trwająca w Turcji budowa stadionu została wstrzymana.

Reklama

W niedzielę ok. 6 rano silny (ok. 70km/h) południowo-wschodni wiatr przewrócił wielki dźwig samojezdny. Ze względu na rozmiary maszyny jej ramię spadło na przebiegającą ok. 80 metrów od stadionu autostradę.

Timsah Arena

W stalowy dźwig wjechał taksówkarz, który nie zdołał wyhamować. On i jego pasażer z ciężkimi obrażeniami trafili do szpitala. Niestety 28-letniego kierowcy nie udało się uratować. Jednak gdyby nie fakt, że do katastrofy doszło w niedzielny poranek, rozmiary tragedii mogłyby być nieporównanie większe.

Spadający dźwig zablokował oba pasy ruchu i dopiero po 4 godzinach rozdzielania ramienia udało się przywrócić ruch. Upadający dźwig nie spowodował uszkodzeń samego stadionu, jednak na pewno spowoduje nieznaczne opóźnienie w budowie.

Reklama