Wrocław: NIK zgłasza przestępstwo, co na to prokuratura?

źródło: PAP / GazetaWroclawska.pl / Wyborcza.biz

Wrocław: NIK zgłasza przestępstwo, co na to prokuratura? Najwyższa Izba Kontroli złożyła doniesienie do prokuratury w związku z budową Stadionu Wrocław. Ale czy śledczy zgodzą się z zarzutami wobec władz miasta?

Reklama

Głośny zeszłoroczny raport Najwyższej Izby Kontroli bardzo krytycznie ocenił prowadzenie inwestycji we wrocławski stadion Euro 2012. Kontrolerzy uznali, że miasto mogło przepłacić inwestycję o ponad 300 milionów złotych. Teraz NIK wykonuje kolejny krok i uznaje, że jedna trzecia tej sumy mogła zostać wydana niezgodnie z prawem.

Najwięcej, bo aż 76 mln zł – zdaniem kontrolerów niegospodarnie – trafiło do kieszeni generalnego wykonawcy, niemieckiej firmy Max Bögl. Były to pieniądze wypłacone na podstawie umów, które spółka Wrocław 2012 powinna zakwestionować, a w razie sporu dochodzić swoich praw w sądzie.

Stadion Wrocław© pano360.pl / Klub Kibica RP

Dodatkowo 24 miliony wykonawca otrzymał za zmiany umożliwiające przyśpieszenie prac, choć i tak nie ukończono stadionu w terminie. 5 mln zł kosztować miała spółkę zmiana systemu zasilania stadionu. Zdaniem NIK nie było potrzeby takiej zmiany.

Łącznie w sposób niezgodny z prawem mogło zostać wydanych 116 milionów złotych. Ale czy prokuratura zgodzi się z takim tokiem rozumowania? Pierwsze sygnały o możliwym odrzuceniu wniosku już są. Rzecznik stadionowej spółki Wrocław 2012 Adam Burak zwraca uwagę, że wątek słynnej premii (24 mln zł) – dla firmy Max Bögl za przyspieszenie budowy był już badany przez prokuraturę. – W ubiegłym tygodniu dowiedzieliśmy się, że sprawa została umorzona.

Reklama