Lublin: Loże wynajęte, będzie catering i derby?

źródło: DziennikWschodni.pl / KurierLubelski.pl

Lublin: Loże wynajęte, będzie catering i derby? Do końca roku na Arenie Lublin ma funkcjonować tymczasowy catering. Na sobotnie otwarcie prawie wszystkie loże są zarezerwowane, a na mecz Polska-Włochy co druga. Kolejną imprezą mają być derby Lublinianka-Motor.

Reklama

Pierwsze kroki Areny Lublin na trudnym rynku aren sportowo-rozrywkowych wyglądają nieźle. Bo choć do imprezy otwarcia miasto dołoży, to komercjalizacja na tę i kolejne wydarzenia może cieszyć. MOSiR podał, że na sobotni koncert organizowany przez TVN została już tylko jedna niezarezerwowana loża.

To oznacza 15 wynajętych i dwie zarezerwowane dla gości honorowych oraz miejskich urzędników. Ostatnia powinna w ciągu najbliższych dwóch dni znaleźć chętnego. Koszt wynajmu na jedną imprezę to ok. 3 tys. zł. Na październikowy mecz Polska-Włochy U20 wynajętych jest już 8 lóż.

Arena LublinScena na sobotnie otwarcie już prawie gotowa. Wszystko wskazuje na to, że pojawi się komplet ok. 25 tysięcy widzów. Fot: Arena Lublin

Część umów to kontrakty na dłuższy okres, ale według doniesień „Kuriera Lubelskiego” nie wszystko idzie idealnie. Bardzo długo przyszli najemcy nie wiedzieli na czym stoją, ponieważ z powodu trwających odbiorów MOSiR nie podpisywał z nimi umów.

Teraz wszyscy otrzymali zaproszenia do złożenia sygnatur, ale zdaniem niektórych jest już za późno przed sobotnim koncertem. – Nawet gdybym teraz dostał klucze, to przecież nie zaproszę gości do pustych ścian. Potrzebuję co najmniej miesiąca, by urządzić to miejsce – tłumaczy biznesmen, rozmówca „Kuriera”.

Mimo początkowych trudności kolejna impreza już pojawiła się w kalendarzu Areny Lublin. 25 października mają zagrać w derbach Motor i Lublinianka. To spotkanie nie jest jeszcze potwierdzone, a już zapowiedział je Motor na swojej stronie. Rywale potwierdzają, że taki jest plan:

Spotkamy się z władzami Motoru i przedyskutujmy, co zrobić, żeby zachęcić ludzi do przybycia na stadion. To Motor będzie gospodarzem, ale nam też zależy na, jak najlepszym widowisku. Chcemy zaprosić ciekawych gości i zrobić fajną oprawę. Być może także bilety w promocyjnych cenach – mówi dla „Dziennika Wschodniego” Krzysztof Gil, prezes Lublinianki.

Do końca o catering na stadionie zadbają dwie lubelskie restauracje. Esencja i Andra wezmą pod opiekę 9 stoisk dla widzów, restaurację oraz obsługę kulinarną lóż. Docelowo ma zostać wybrany operator na długoterminową obsługę Areny. Tym więcej zależy od obiecującego otwarcia.

Reklama