Wiedeń: Kibice pożegnali stadion Rapidu

źródło: Vienna.at / własne

Wiedeń: Kibice pożegnali stadion Rapidu Był komplet publiczności, śpiewy, oprawa, pirotechnika i łzy. Tak kończy swój żywot Gerhard-Hanappi-Stadion, którego rozbiórka ruszy tego lata.

Reklama

W niedzielę w Wiedniu komplet widowni (17 400) żegnał stadion Rapidu Wiedeń. Austriacki klub mierzył się z Celtikiem Glasgow, remisując ostatecznie 1:1. Odbył się też pokazowy mecz legend, gdzie wynik był okazalszy – 3:3.

Nie mniej działo się na trybunach. Kibice na zachodnim krańcu stadionu przykryli się wielką flagą z wizerunkiem Gerharda Hanappiego i hasłem: „Zbudowany jako Weststadion, przechodzi do legendy jako Hanappi-Stadion”. Na północnej trybunie pojawiły się tysiące niewielkich flag z wizerunkiem wielkiego lidera Rapidu, któremu tego popołudnia dziękowano wielokrotnie.

Hanappi-Stadion

Zwieńczeniem imprezy było odśpiewanie klubowego hymnu przez 88-letniego Alfreda Körnera, najstarszego żyjącego piłkarza Rapidu (występował w latach 1940. i 50.). Wtórowali mu widzowie na wszystkich trybunach, a po wschodniej i zachodniej stronie boiska rozpaliły się race.

Po wydarzeniu spiker prosił kibiców, by nie wyrywali krzesełek – będzie je można kupić w trakcie nowego sezonu, wspierając klub. Ostatnie zgaszenie reflektorów zwiastuje koniec pewnej epoki, ale nie koniec tej historycznej lokalizacji. Stadion po zburzeniu latem tego roku zostanie odbudowany w nowej formie – większy i bardziej imponujący.

Reklama