Budapeszt: Ferencvaros ma sponsora dla stadionu

źródło: własne

Budapeszt: Ferencvaros ma sponsora dla stadionu Przez najbliższych 7, a może nawet 10 lat nowy stadion Ferencvarosu będzie się nazywał Groupama Arena. Wielu się cieszy, bo podatnicy nie będą dokładać. Jednak nie brakuje też krytyków, dla których to zawsze będzie Stadion Flóriana Alberta.

Reklama

Wczoraj Ferencvaros potwierdził spekulacje, które pojawiały się już od ok. miesiąca. Klub, który od nowego sezonu przejmie zarząd nad nowym stadionem przy południowej obwodnicy Budapestu, podpisał umowę sponsorską. Przez 7 najbliższych lat obiekt będzie nosił nazwę Groupama Arena, a francuski ubezpieczyciel może przedłużyć kontrakt o kolejne 3 lata.

Wartość umowy nie została ujawniona, jednak dzięki partnerstwu stadion od chwili otwarcia nie będzie już zmartwieniem dla władz publicznych, które go budowały. Projekt szacowany wyjściowo na 13,5 mld forintów pochłonął ostatecznie nieco więcej, 14,7 mld (196 mln zł).

Groupama ArenaFot: Peter Molnar, Market.hu

Partnerstwo z Groupamą to dobra wiadomość dla osób, które nie życzą sobie dokładania do budynków sportowo-komercyjnych. Jednak wielu kibiców na portalach społecznościowych jest sfrustrowanych, że w nazwie nie zostanie uwzględniony legendarny zawodnik Ferencvarosu, Flórian Albert.

Na poprzednim obiekcie to właśnie on był patronem, miał swój pomnik, a przez fanów był czczony jako bohater klubu. Gdy „Wujek Flóri” zmarł w 2011 roku, stadion wypełnił się całkowicie i w ciemności, oświetlony tylko światłem tysięcy świec, czuwał.

Groupama ArenaFot: Peter Molnar, Market.hu

Ferencvaros zapewnił, że nie zapomina o legendzie klubu. Brak Alberta w nazwie zostanie zastąpiony w inny sposób. Wkrótce ma zostać odsłonięty pomnik, ulica prowadząca na stadion otrzyma jego imię, podobnie jak otaczający go publiczny skwer, który zostanie nazwany Albert Park.

Sprzedaż nazwy to nie jedyna ważna komercyjnie informacja. Ferencvaros nieźle radzi sobie też z lożami, których na Groupama Arena jest 34. Dotąd sprzedano 16. Nieźle jest też z karnetami na zwykłe miejsca. W pierwszym tygodniu klub sprzedał ich 4 tysiące, w cenach od 360 do 1300 zł, w przeliczeniu.

Oficjalne otwarcie zaplanowano na 10 sierpnia 2014. Według klubu mimo wysokiego kosztu sprowadzenia gwiazd mecz ma przynieść zyski.

Reklama