Nowy stadion: Arena Pantanal

źródło: własne

Nowy stadion: Arena Pantanal To już ostatni stadion, który dodajemy przed Mistrzostwami Świata. Dlaczego dopiero teraz? Ponieważ budowa się nie skończyła. Ale bardziej gotowy nie będzie – były testy, zwiedzanie, teraz trwają ostatnie przygotowania.

Reklama

Inwestycja za zachodzie Cuiaby ruszyła wiosną 2010, gdy zaczęła się rozbiórka starego Verdão. Wczesny start inwestycji miał zapewnić ukończenie już w 2012 roku, jednak terminu nie udało się dotrzymać. Przeciwnie, projekt nie został ostatecznie w całości wykonany nawet na czas Mistrzostw Świata 2014, choć na placu budowy pracowało 1800 osób.

Arena Pantanal

Arena PantanalPierwsze mecze na Arenie Pantanal, traktowane jako testy przed Mundialem, uwidoczniły jeszcze jeden problem – zapotrzebowanie na bilety nie dorastało do pojemności w meczach klubów z regionu. To jednak architekci z GCP przewidzieli, planując trybuny za bramkami jako możliwe do częściowego demontażu. W tej konfiguracji pojemność nie powinna przekraczać 24 tysięcy miejsc.

Wśród wszystkich aren Mistrzostw Świata 2014 ten stadion jako jedyny nie ma zabudowanych narożników, a jego elewacja powstała z lekkich i przewiewnych materiałów. Ten zabieg to ukłon w kierunku naturalnej wentylacji w parnym, oddalonym od morza mieście. Ekologicznego charakteru miał też dodać pomysł ogrodów w narożnikach, jednak nie powstały na czas rozruchu obiektu.

Arena Pantanal

Wraz z przedłużającymi się pracami budowlanymi, koszt stadionu zaczął rosnąć. Ze wstępnych 342 milionów reali ostatecznie cena urosła do ok. 570 milionów, z czego ok. 60% pochodziło z budżetu centralnego, a resztę dołożyło miasto.

Wczesne zapowiedzi mówiły o uczynieniu z budynku siedziby dla najważniejszych klubów regionu Mato Grosso, jednak w chwili otwarcia gospodarzy było dwóch: Mixto i Cuiaba EC. Choć arena budziła kontrowersje w związku z brakiem planu na wykorzystanie, budowa pozwoliła Cuiabie zaistnieć nie tylko na mapie Mundialu 2014, ale też Igrzysk Olimpijskich 2016.

Reklama