Mundial 2022: Katar straci prawo organizacji? Rośnie presja

źródło: AFP / AP / Reuters / Independent.co.uk / ABC.net.au; autor: michał

Mundial 2022: Katar straci prawo organizacji? Rośnie presja Australia i Japonia popierają ponowne podejście do organizacji Mistrzostw Świata 2022. Powodem jest ujawnienie przez „The Sunday Times” oraz „The Telegraph” kompromitujących informacji o korupcji w FIFA.

Reklama

Dwa angielskie tytuły prasowe poinformowały, że mają dowody kompromitujące komitet wykonawczy FIFA, który w 2010 roku oddał Rosjanom i Katarczykom prawo do organizacji Mistrzostw Świata w 2018 i 2022 roku.

Anglicy atakują

Jako pierwszy swoje zarzuty zaprezentował „The Sunday Times”. Weekendowa gazeta doniosła, że usunięty z FIFA za korupcję Mohamed bin Hammam oferował obfite łapówki delegatom z Afryki i Azji w zamian za poparcie w głosowaniu Kataru. Miał wpłacić równowartość ok. 15 mln zł niektórym delegatom, proponował także samochody, obsadzanie rodzin delegatów na wysokich stanowiskach. W grę mogły też wchodzić duże kontrakty przemysłowe, jak umowa na dostawy gazu z Tajlandią posiadającą członka w komitecie. „The Sunday Times” zapewnia, że ma dokumenty potwierdzające oskarżenia.

Wczoraj kolejne bardzo poważne oskarżenia wysunął „The Telegraph”. Tym razem pod adresem nie tylko bin Hammama, ale też prezesa UEFA, Michela Platiniego. Platini publicznie przyznawał, że jako członek komitetu głosował za Katarem oraz za przesunięciem Mundialu 2022 na zimę. Nie ujawnił jednak, że spotkał się przed głosowaniem z bin Hammamem. Informacje o tym spotkaniu przedstawił właśnie „The Telegraph”.

FIFA prowadzi śledztwo

Jak nietrudno się domyślić, FIFA wyraża zaniepokojenie sytuacją.  Od miesięcy trwa wewnętrzne śledztwo, prowadzone przez amerykańskiego byłego prokuratora Michaela J. Garcię. Garcia poinformował, że zakończy działania 9 czerwca, a w lipcu przedstawi formalny raport. Oczekiwana data publikacji to 21 lipca, tydzień po zakończeniu Mundialu w Brazylii.

Były prokurator generalny Wielkiej Brytanii (jednocześnie członek niezależnego komitetu w FIFA) Peter Goldsmith zapewnił, że decyzja o przyznaniu Katarowi organizacji może zostać cofnięta. – Jeśli oskarżenia o korupcję się potwierdzą, wtedy decyzja o organizacji w Katarze musi zostać podjęta na nowo… Jeśli zostanie udowodnione, że decyzja korzystna dla Kataru została osiągnięta łapówkami i niewłaściwymi wpływami, to nie może ona pozostać w mocy – powiedział Goldsmith w rozmowie z BBC Radio 4. Dokładnie takie samo stanowisko przedstawił wiceprezes FIFA Jim Boyce.

Konsekwentnie murem za Katarem stoi azjatycka federacja piłkarska AFC. Jej prezydent, szejk Salman bin Ebrahim Al Khalifa potępił ataki brytyjskiej prasy. – Naciski niektórych mediów w sprawie przyznania Mistrzostw Świata 2022 to część złożonej kampanii [przeciwko Katarowi] – powiedział szejk.

Przegrani się mobilizują, ale…

Formalnie wszyscy czekają na rozstrzygnięcia i twarde dowody w sprawie oskarżeń o korupcję. Korea Południowa oraz USA nie odnoszą się do sprawy. Lider przegranej japońskiej kandydatury do Mundialu 2022 Yuichiro Nakajima potwierdził, że popiera przeprowadzenie procedury wyboru od podstaw.

Znacznie dalej idą Australijczycy. Tam szef krajowego związku piłkarskiego David Gallop potwierdził, że brał udział w zeznaniach oraz powstawaniu dokumentów przeciwko Katarowi. Na razie określił sprawę jako „wymagającą stałej uwagi”, jednak władze jednego ze stanów (Terytorium Stołecznego) już poinformowały, że są gotowe zmienić plany budowy nowego stadionu. W Canberze ma powstać arena piłkarska, do której ma zostać dodanych 15 tys. miejsc, by spełnić wymogi FIFA w razie otwarcia na nowo procesu aplikacyjnego.

Jak na ironię, Australijczycy mogą jednak napotkać na… podobne oskarżenia do Kataru. W ramach tego samego śledztwa jedna z byłych pracownic australijskiej federacji piłkarskiej (FFA) miała zeznać, że FFA przyznawała niejawne granty na rozwój sportowy w krajach, które miały przedstawicieli w komitecie w 2010.

Reklama