Buenos Aires: Tragedia na Monumental, nie żyje kibic River Plate

źródło: DiarioUno.com.ar

Buenos Aires: Tragedia na Monumental, nie żyje kibic River Plate Wieszał flagę i spadł z wysokości ok. 40 metrów w dół, na policyjny motocykl. Nie zginął na miejscu, zmarł po przewiezieniu do szpitala. 29-Guillermo był już 84. ofiarą śmiertelną w historii tego stadionu.

Reklama

Guillermo Torres wieszał flagę na koronie słynnego El Monumental tuż po rozpoczęciu meczu, gdy – najpewniej – stracił równowagę i przechylił się za balustradę. Wydarzenie miało miejsce w jednym z czterech „narożników”, gdzie górne trybuny są rozłączone przeskokiem o szerokości ok. 4 metrów.

Guillermo spadł ok. 40 metrów w dół, wprost na policyjny motocykl zaparkowany pod stadionem. Został przewieziony do szpitala, jednak zmarł z powodu odniesionych ran.

Według serwisu DiarioUno.com.ar to już 84. osoba która straciła życie z powodu obrażeń na największym stadionie Argentyny. W czerwcu minionego roku mężczyzna został raniony nożem i również zmarł w szpitalu. Zdecydowanie najwięcej ofiar pochłonęła jednak tragedia z czerwca 1968 roku, kiedy z powodu niedrożnego wyjścia życie straciło aż 71 osób.

Reklama