Katowice: Kończy się modernizacja przy Bukowej

źródło: Sport.pl

Katowice: Kończy się modernizacja przy Bukowej Prace dobiegają końca w ramach wartej 3 mln zł modernizacji miejskiego stadionu przy Bukowej. Najbardziej widoczne zmiany to 7 tys. krzesełek, ale nie brakuje innych, również istotnych. Choć nowy sektor gości nie zyskał pozytywnej opinii policji – relacjonuje Sport.pl.

Reklama

Przed rundą wiosenną większość zadań zaplanowanych w ramach modernizacji na stadionie GieKSy jest już wykonana. – Pojawiło się 7 tysięcy nowych krzesełek. Wzmocnione zostały konstrukcje trybuny głównej i centralnej. A mało kto wie, że nadzór budowlany sugerował nawet rozbiórkę "Blaszoka"... Zainstalowano nowoczesny monitoring i nowy system wejściowy – mówi dla Sport.pl Stanisław Wąsala, dyrektor katowickiego MOSiR-u.

- Na Bukowej nie trzeba już korzystać z węgla, bo pojawiły się kotły gazowe. Dawniej było tak, że po odkręceniu kurka z ciepłą wodą trzeba było długą chwilę odczekać, aby rzeczywiście popłynęła ciepła woda. Teraz jest od razu – dodaje Wąsala.

Co ciekawe, policja nie wydała pozytywnej opinii na temat tymczasowej trybuny gości na 450 osób. Przed dopuszczeniem jej do przyjęcia kibiców trzeba więc „oblachować i okratować” sektor, co dyrektor MOSiR zamierza zrealizować bez dodatkowego przetargu, własnymi siłami Ośrodka.

Finisz prac modernizacyjnych nie daje jednak żadnej odpowiedzi na temat długofalowych planów Katowic. Przypomnijmy, że na początku grudnia przesunięto po raz kolejny termin przygotowania nowego projektu stadionu przez firmę Bauren. To już czwarty termin dla prac projektowych, a miasto nie zaplanowało rozpoczęcia budowy na ten rok.

Jeśli jednak prace zaczną się na dobre, wzniesioną właśnie trybunę dla gości, a także sztuczne oświetlenie MOSiR zamierza przenieść na boisko treningowe. Niewykluczone, że sprzedany może zostać nawet sam „Blaszok”, którego konstrukcja pozwala na demontaż. Pod warunkiem, że znajdzie się chętny, rzecz jasna.

Reklama