Kołobrzeg: Stadion zamknięty, kibice oburzeni

źródło: 24Kurier.pl

Ponieważ przed Euro 2012 w Kołobrzegu będą przygotowywać się Duńczycy, miasto chce spełnić ich oczekiwania. Problem w tym, że gościa zażyczyli sobie zamknięcia obiektu od stycznia 2012, skazując miejscowy klub na wygnanie. Kibice są oburzeni – pisze „Kurier Szczeciński”.

Reklama

Nowy stadion w Kołobrzegu będzie przy okazji Euro 2012 bazą dla Reprezentacji Danii. Jednym z warunków, jakie mieli Duńczycy, jest wyłączenie obiektu z użytkowania przed ich przyjazdem. Ale, niespodziewanie, aż pół roku przed przyjazdem! Władze miasta zgodziły się na to, nie konsultując decyzji z władzami czy kibicami Kotwicy Kołobrzeg – stałego użytkownika obiektu.

W związku z tym klub poinformował, że całą rundę wiosenną będzie grać na boisku bocznym. Co za tym idzie – bez przyjezdnych i z bardzo ograniczoną liczbą miejscowych kibiców. Stowarzyszenie „Nasza Kotwica” wyraziło oburzenie w oświadczeniu na ten temat. „Bulwersuje nas decyzja kołobrzeskiego magistratu i samego prezydenta miasta o udostępnieniu obiektu od 8 stycznia bieżącego roku” - cytuje Kurier fragmenty oświadczenia. „Stadion utrzymywany za nasze pieniądze do wizyty gości z Danii będzie stał pusty” – piszą dalej kibice.

W minionym tygodniu fani zorganizowali pikietę w tej sprawie, na której pojawił się m.in. transparent: "Kotwica bez stadionu, Duńczycy won do domu!".

Prezydent zapowiedział negocjacje w tej sprawie z Duńczykami, ale nie ma informacji o zmianach w postanowieniach. W innych ośrodkach wybranych przez uczestników Euro 2012 takich wymogów, jak w przypadku Kołobrzegu, nie było. Wyprowadzić się musiał co prawda Hutnik Kraków, ale to z powodu modernizacji, jaką muszą przejść Suche Stawy przed imprezą.

Reklama