Nominacja: Bao’an Stadium

źródło: własne

Bambusowy stadion jest jednym z mniej znanych, a jednocześnie ciekawszych wśród tegorocznych nominacji. Był jednym z obiektów Uniwersjady w Shenzhen wraz z pobliską pływalnią.

Reklama

Zanim powstał

W chińskim Shenzhen powstały w 2011 roku trzy wyjątkowe stadiony, z których dwa uznaliście za warte nominacji do tytułu Stadionu Roku 2011. Nic zresztą dziwnego, bo zaproponowana przez niemieckich architektów z GMP Architekten koncepcja w tym przypadku należy do bardzo ciekawych, choć prostych. Projekt opiera się na wizualnym podobieństwie podpór dachu do łodyg bambusa. Lasy bambusowe są charakterystyczne dla południowo-wschodnich Chin, a jednocześnie nie były dotąd motywem w architekturze sportowej.

Teraz są, a smukłe pylony dachu mają nie tylko wizualne, lecz również praktyczne podobieństwa do tej egzotycznej rośliny. Z jednej strony malowane w odcieniach zieleni elementy są rozstawione niby losowo, pod różnymi kątami, sprawiając wrażenie naturalnego, nieprzemyślanego porządku. Z drugiej, choć bardzo cienkie, wydają się niezwykle wytrzymałe dzięki dźwiganiu całej linowej konstrukcji dachu.

Bao'an Stadium

Zaproponowana przez GMP wizja zwyciężyła w międzynarodowym konkursie nie tylko dzięki swej efektownej formie. Obiekt, choć wydaje się bardzo lekki, to nie tylko trybuny i dach, ale też poziomy poniżej esplanady, po której chodzą ludzie. To też znajdująca się poniżej infrastruktura komercyjna i komunikacyjna, prawie niewidoczna.

Największa zaleta

Bao'an StadiumW tym wypadku to na pewno sprawa estetyki. Linowe konstrukcja dachu oparte na pokaźnych pierścieniach już znamy z innych projektów GMP. Ale nigdy jeszcze nie wyglądały one tak lekko, jak w tym wypadku. Wizerunek tego obiektu jest tak wyrazisty, że mało kto zna go jako Bao’an Stadium, bo wszyscy i tak kojarzą go jako „ten bambusowy stadion w Chinach”. Nie sposób pomylić go z jakimkolwiek innym. W dodatku wieczorem, po podświetleniu, daje ciekawy efekt. Trwające imprezy można wręcz „podglądać” przez symboliczne łodygi. Łodyg można zresztą dotknąć i po tym „bambusowym gaju” spacerować, bo nieogrodzone niczym podpory wyrastają wprost z promenady wokół stadionu.

I jednocześnie wada

Bao'an Stadium

Tu opieramy się na relacji jednego z widzów na „Bambusie” – trybuny o pojemności 40 tys. widzów są płaskie  i oferują nienajlepsze warunki do oglądania rozgrywek, przynajmniej z punktu widzenia kibica piłkarskiego. Dodatkowo dach uniesiony wysoko ponad trybuny i brak jednolitej fasady sprawia wrażenie braku atmosfery – akustyka nie jest najlepsza. Oczywiście nie zmienia to faktu, że pod względem wyposażenia i infrastruktury (np. dla mediów czy klientów biznesowych) stadion prezentuje najwyższy światowy poziom.

Na ten i 26 innych stadionów możesz zagłosować w plebiscycie Stadion Roku 2011, organizowanym przez Stadiony.net.

Stadion Roku 2011 - konkurs Stadiony.net

Reklama