Nowe stadiony: Budapeszt, Budapeszt, Budapeszt

źródło: własne

Mało jest europejskich miast, gdzie istniałoby tak wiele ciekawych klubów z bogatą historią. A z nimi również niemało stadionów. Te w Budapeszcie niekoniecznie mają najwyższy standard, ale na pewno są warte poznania.

Reklama

Illovszky Stadion

Illovszky Stadion

Wzniesiony w niecały rok stadion Vasasu dopiero od niedawna (2004) faktycznie należy do klubu. Niewiele to jednak zmieniło w jego kształcie, bo dziś wciąż nie ma krzesełek, a beton jest w opłakanym stanie. Miejsc jest ok. 18 tys., z czego 6 tys. na ławkach – reszta widzów stoi.

Nie to, co kiedyś. Wielka tablica świetlna, wysokie maszty oświetleniowe i nagłośnienie – to świadczyło o klasie obiektu przed laty, kiedy gromadziły się tu tłumy budapesztan. W 1972 roku mecz przeciwko Diósgyőrowi obejrzało tu 30 tys. kibiców.

Nándor Hidegkuti Stadion

Nándor Hidegkuti Stadion

Pierwotnie stadion w tym miejscu powstał 31.03.1912, ale w dzisiejszym obiekcie nie zostało z niego nic – podczas II wojny światowej uległ zniszczeniu i odbudowano go po 1947 roku. W latach 60. mieści nawet ok. 30 tys. widzów, a w 1963 odnotowano tu rekordową frekwencję 32 078 widzów, kiedy miejscowe MTK walczyło ze Slavią Sofia.

Od tych czasów obiekt jednak nie był znacząco modernizowany. W 1987 roku otrzymał oświetlenie, a od 1995 roku stopniowo dodawano krzesełka. Ich liczba stanęła jednak na 5700, przez co UEFA dopuszcza jedynie 5515 osób na trybunach, choć oficjalnie dostępnych jest 12,7 tys., wliczając te stojące.

W 1986 roku był areną koncertu zespołu Scorpions, a w 2002 otrzymał swoje obecne imię po legendarnym piłkarzu ze „złotej jedenastki” lat 50.

Bozsik Stadion

Bozsik Stadion

Pierwszy obiekt piłkarski postawiono jeszcze w 1913 roku. Szybko uzyskał przydomek „Smocza Jama” wśród przyjezdnych. W 1927 roku miała miejsce pierwsza modernizacja, ale zaledwie 8 lat później obiekt spłonął. Prace naprawcze doprowadziły do otwarcia nowego obiektu w 1938 roku.

Jeszcze w lutym 1939 trwały prace, ale stadion uległ ponownemu zniszczeniu po wybuchu wojny. Odbudowa ruszyła jeszcze w przed zakończeniem konfliktu. Ogromna popularność futbolu u progu lat 50. doprowadziła do rozbudowy już w 1955 roku. Dwa lata później odnotowano tu rekord frekwencji – 30 tys. kibiców. W maju 1967 roku po raz pierwszy rozbłysło sztuczne oświetlenie.

Od października 1986 r. stadion nosi imię Jozsefa Bozsika, który rozegrał 101 meczów w reprezentacji Węgier, a w Honvedzie – prawie 450. Zaledwie cztery lata po tym wydarzeniu odbyła się ostatnia modernizacja głównego budynku. Zmodernizowano szatnie i zaplecze sanitarne. Od tego obiektu zmieniła się murawa i zainstalowano 5500 krzesełek. Łącznie z 4000 miejsc stojących pojemność dziś to ok. 9,5 tys. osób.

Reklama