Niemcy: Miły powrót do przeszłości w Akwizgranie

źródło: Alemannia-Aachen.de

Choć Alemannia rozgrywa mecze na nowym stadionie już od dwóch lat, klub przygotował dla kibiców powrót na stare śmieci. Przynajmniej symbolicznie. Z okazji tysięcznego meczu w drugiej lidze fani zapłacą za wstęp tyle, ile płacili w 1974 – poinformowała strona klubu.

Reklama

Alemannia Aachen od lat może liczyć na wiernych kibiców, choć nie rozpieszcza ich sukcesami. Klub ma opinię „wiecznego drugoligowca”, bo 6 listopada rozegra swój tysięczny mecz na drugim szczeblu ligowej drabiny. Rywalem będzie MSV Duisburg, a klub postanowił, że tę okazję trzeba uczcić.

Tivoli Stadion w Akwizgranie Nowy stadion, ale ceny na jeden mecz baaardzo stare. Fot: Alemannia Aachen

Dlatego ceny biletów na spotkanie będą takie, jakie były tysiąc meczów wcześniej, w 1974 roku. Wtedy fani płacili po 10 marek za miejsca stojące i 16 za siedzące. Dziś marek już nie ma, ale w przeliczeniu na euro koszt będzie niemal identyczny. Posiadacze karnetów zapłacą 5€ za miejsce stojące i 8€ za krzesełko. Osoby bez abonamentów też wejdą po najniższych cenach w lidze – odpowiednio 6 i 10€.

Przypomnijmy, że od 2009 roku zespół gra na nowym stadionie, który jednak od stuletniego poprzednika przejął tradycyjną nazwę Tivoli. Przy pojemności nieco ponad 32 tys. miejsc średnia frekwencja oscyluje obecnie wokół 20 tys. widzów na mecz. Dlatego specjalna promocja zapewne przyczyni się do szczególnego zapełnienia trybun na spotkanie z MSV.

Reklama