Chorzów: Będzie nowy projekt, koniec krokodyli

źródło: Gazeta.pl

Niezależnie od wyników badań w zadaszeniu Stadionu Śląskiego nie będą już używane tzw. „krokodyle”. To one spowodowały kryzys na budowie. W Niemczech powstaje nowy projekt – informuje Gazeta.pl.

Reklama

Badaniem zerwanych mocowań dachu na Stadionie Śląskim zajmują się eksperci z Instytutu Techniki Budowlanej. Wyniki ich analizy powinny się pojawić w połowie listopada. Jednak „Gazeta Wyborcza” twierdzi, że w tym samym terminie będzie też nowy projekt dachu, który powstanie w pracowni Schleich Bergermann Und Partner, współpracującej od lat z architektami odpowiedzialnymi za chorzowski stadion.

Nie będzie w nim miejsca na krokodyle, które jeszcze na wczesnym etapie okazały się wadliwe, a w lipcu doprowadziły do - Idą w odstawkę. Za parę dni zlecimy nowy projekt tej części konstrukcji - mówi jeden z wysokich rangą urzędników zajmujących się tym projektem. Podkreśla, że decyzja już zapadła, choć nie ogłoszono jej jeszcze oficjalnie.

Niemieckie SBP powinno w najbliższych dniach otrzymać zlecenie na przeprojektowanie części dachu. W grę wchodzą dwie technologie wykonania łączników lin. - To odkuwka lub spawanie elementów stalowych. Pierwsza metoda wydaje się lepsza. Mostostal Zabrze już szuka wykonawcy – mówi rozmówca „Gazety”.

Obecnie trwa opuszczanie konstrukcji linowej po lipcowej awarii. Ma się zakończyć w tym tygodniu. Równolegle ok. 250 osób pracuje na budowie, realizując inne etapy prac, związane z trybunami.

Reklama