Wisła i Adamek hitami, George Michael i monster trucki – niekoniecznie

źródło: GazetaWroclawska.pl / Wisla.Krakow.pl

Walka Adamka i Kliczki elektryzuje Wrocław, a w Krakowie podobnie działa mecz Wisły z APOEL-em. Operator wrocławskiego stadionu nie może jednak być w pełni szczęśliwy, bo dwie pozostałe imprezy są znacznie mniej popularne. Na pokaz monster trucków zarezerwowano 20% biletów.

Reklama

W Krakowie bardzo szybko zapełnia się Stadion Henryka Reymana. Po dwóch dniach otwartej sprzedaży nabywców znalazło już 18 tys. biletów, a środę padł rekord sprzedaży w historii „Białej Gwiazdy”. Najpewniej jeszcze w tym tygodniu 23 tys. dostępnych miejsc będzie zajętych.

Podobnie we Wrocławiu ubywa wejściówek na wielki hit bokserski. Do walki Tomasza Adamka z Witalijem Kliczko pozostał niespełna miesiąc (10.09). Tymczasem biletów jest już tylko 5 tys. - pozostałe 35 tys. znalazło już chętnych.

Ale to nie bokserzy pierwsi pojawią się na Stadionie Miejskim. Tydzień przed nimi (03.09) ma się odbyć pokaz monster trucków i tu już tak różowo nie jest. Dotąd zarezerwowano jedynie 7 tys. miejsc. Na pewno nie pomaga fakt, że coraz głośniej mówi się o odwołaniu imprezy w związku z opóźnieniami na budowie. Jednak nie tylko ta, ale również trzecia wielka impreza – koncert George'a Michaela – ma mało entuzjastów. Bilety na występ są w sprzedaży od półtora miesiąca i dotąd zeszło ich ledwie 15 tysięcy.

Reklama