Nowe stadiony: Jerozolima, Ilut, Natanja

źródło: własne

Zobaczcie najbardziej efektowny stadion w Izraelu. Zobaczcie monumentalny, choć ledwie pięciotysięczny stadion pod Nazaretem. I wreszcie, zobaczcie skromny stadion w Natanji zanim wjadą na niego buldożery.

Reklama

Teddy Stadium

Teddy StadiumO jego trwającej modernizacji już informujemy w fotorelacjach z budowy. O pierwotnym kształcie reprezentacyjnego stadionu Izraela jeszcze nie pisaliśmy. Czas naprawić to zaniedbanie, bo stadion nazwany imieniem Teddiego Kolleka, wieloletniego burmistrza Jerozolimy, faktycznie jest perełką zaniedbanej przez lata infrastruktury piłkarskiej. Dziś rośnie, by pozostać jednym z czołowych obiektów izraelskiej piłki w obliczu konkurencji w Hajfie i Natanji.

Powstał w 1990 roku kosztem zaledwie 12 mln $. Zaledwie, bo to koszt skromny, biorąc pod uwagę pojemność rzędu 21 600 miejsc i częściowe zadaszenie wszystkich trybun. Od otwarcia gra na nim Beitar i Hapoel Jerozolima, które już za 2 lata będą miały do dyspozycji kolejnych 10 000 miejsc dla kibiców. Ostatecznie pojemność obiektu ma osiągnąć nawet 50 000, dając stadionowi tytuł największego w całej izraelskiej lidze.   

Ilut Stadium

Ilut StadiumStadion w maleńkim Ilut na przedmieściach Nazaretu zdecydowanie wyróżnia się na tle zabudowy dzięki wysokim, zielonym masztom oświetleniowym. Na jednym z nich możemy zresztą przeczytać, że są darem od rodziny Irvin Green. Z zewnątrz obiekt wygląda tyle monumentalnie, co strasznie. Starawy już beton, miejscami zdobiony, miesza się bowiem z siatkami i drutem kolczastym, którymi stadion jest zabezpieczony.

Po przejściu przez bramę wchodzi się na nieco żywsze – dzięki kolorowym krzesełkom – sektory, które jednak również rozdzielone są wysokim płotem, a latarnie i ponure pomieszczenie kontroli górujące nad widownią przypominają znów strzeżony obiekt. Kiedyś trybun było dwie, dziś po tej naprzeciw głównej zostały tylko nasyp i rygle dawnych stopnic. Między nimi hula wiatr.

Sar-Tov Stadium

Sar-Tov StadiumWymawiany i przez niektórych zapisywany jako „Shar-Tov” stadion dla mieszkańców i kibiców to po prostu „Ha’Kufsa”, czyli „Pudło”. Obiekt jest poskładany z kilku nierównych między sobą trybun, wciśnięty w ograniczającą go zabudowę. Za jedną bramką i wzdłuż boiska ma dwie spore, żelbetowe trybuny osiągające odpowiednio 26 i 32 rzędy w szczytowych punktach. Za drugą bramką stoją dwie niezależne stalowe trybuny – kryta i odkryta. I wreszcie z czwartej strony, na długości boiska, znajdują się tylko ławki rezerwowych i niewielka zadaszona loża. Łączna pojemność tego „składaka” to ok. 7500 miejsc.

Historia tego obiektu rozpoczęła się jeszcze w sierpniu 1943 roku, na 5 lat przed ogłoszeniem niepodległości Izraela. Na przestrzeni lat zmieniał się i stąd dzisiejsze zróżnicowanie pomiędzy poszczególnymi trybunami. Jego historia jednak zakończy się już niebawem, bo w Natanji powstaje już zupełnie nowy obiekt, którego otwarcie zaplanowano na 2012 rok. Miejscowe Maccabi przeniesie się więc na nazwany roboczo Netanya Stadium, podczas gdy oglądany na dzisiejszych zdjęciach obiekt przestanie istnieć i zostanie zastąpiony mieszkaniami.

Reklama