Enschede: Twente może grać u siebie

źródło: FCTwente.nu

Dzięki pomocy wielu wolontariuszy udało się doprowadzić De Grolsch Veste do stanu używalności. Już w weekend mecz z AZ Alkmaar, a później z Benfiką o Ligę Mistrzów – pisze FCTwente.nu.

Reklama

Po tragedii z 7 lipca, gdy na robotników zawalił się dach południowej trybuny, Enschede dochodzi powoli do siebie. Najbliższy weekend będzie ważny, bo na miejscu tragedii pierwszy raz pojawią się kibice. I to nie tylko na samym stadionie, ale też na dolnym poziomie feralnej trybuny.

Sektory, na których w lipcu wylądował dach i telebim, straciły wiele krzesełek i barierek, ale konstrukcja nie została naruszona. Dlatego z pomocą wielu kibiców klub zainstalował nowe elementy w miejscu starych.

Rozwiązanie zaakceptowały zarówno holenderska, jak i europejska federacja piłkarska. Dlatego mecze z AZ Alkmaar i Benfiką Lizbona odbędą się przy widowni 24 800 – by wszyscy posiadacze karnetów mogli zająć miejsce na Grolsch Veste.

Nieczynny dla fanów pozostaje górny poziom południowej trybuny, który w chwili tragedii nie był jeszcze ukończony i wciąż czeka na wznowienie prac.

W ostatnich tygodniach Twente swoje mecze rozgrywało na Gelredome w pobliskim Arnhem.

Reklama