Nowa budowa: Bambusowy stadion

źródło: własne

Dziś trwa tam już sprzątanie brudów, bo właściwa budowa się skończyła. Ale u nas zobaczycie nie tylko najświeższe zdjęcia gotowego obiektu – mamy też galerię pokazującą plac budowy od czasów, gdy był na nim tylko brud.

Reklama

Bao'an Stadium w chińskim Shenzhen będzie drugorzędnym obiektem tegorocznej Uniwersjady. Choć jego nazwa pochodzi od dzielnicy, to jeszcze przed otwarciem wśród mieszkańców otrzymał przydomek „Bamboo Stadium”, bo podpory dachu są stylizowane na łodygi tej rośliny. Stalowe kolumny są ułożone pod różnymi katami, pomalowane na różne odcienie zieleni – tworząc w ten sposób symboliczne nawiązanie do znanej w Chinach rośliny.

Dzięki temu konstrukcja obiektu sprawia wrażenie bardzo lekkiej, bo nad „bambusami” rozpięta jest membrana, chroniąca jak parasol dwupoziomowe trybuny o pojemności 40 050 widzów. Górny pierścień widowni ma bardzo zróżnicowaną wysokość (od zaledwie czterech rzędów za bramkami do kilkudziesięciu wzdłuż boiska) i dodaje stadionowi dynamicznego charakteru.

Niecodzienny pomysł na formę stadionu należy do niemieckiej pracowni GMP Architekten, w Polsce odpowiedzialnej za Stadion Śląski i współodpowiedzialnej za Narodowy. Poza samym obiektem Niemcy przewidzieli też stadion treningowy z niewielkimi trybunami, połączony z głównym wspólną promenadą. Ten sam ciąg prowadzi też do pobliskiej hali widowiskowej. Pod promenadą jest miejsce na skwery, pomieszczenia komercyjne i komunikację publiczną.

Inwestycja ruszyła wiosną 2009, a kończy się właśnie w tej chwili. Pomieszczenia stadionu są już niemal w całości wykończone, a sam obiekt wyposażony we wszystkie systemy niezbędne do funkcjonowania. Teraz trwa porządkowanie placu i oczekiwanie na imprezę rozruchową przed sierpniową Uniwersjadą.

Reklama