Kołobrzeg: Stadion wreszcie z patronatem

źródło: WP.pl / PAP

Choć decyzja o nadaniu nowemu stadionowi imienia Sebastiana Karpiniuka zapadła wkrótce po tragedii smoleńskiej, dopiero od wczoraj stadion oficjalnie nosi jego imię – relacjonuje WP.pl.

Reklama

W sobotę na głównej trybunie kołobrzeskiego stadionu odsłonięto tablicę ku pamięci Sebastiana Karpiniuka, posła podróżującego do Katynia na pokładzie prezydenckiego samolotu 10 kwietnia 2010. Karpiniuk był miłosnikiem sportu z Kołobrzegu i ten stadion – jak mówił w sobotę marszałek

Grzegorz Schetyna – to „jego dziecko”. W ceremonii brali też udział prezydent Kołobrzegu Janusz Gromek i ojciec tragicznie zmarłego posła, Marek Karpinuk.

Tablica zawisła na ścianie trybuny A stadionu. Na jej prawej stronie umieszczono płaskorzeźbę przedstawiającą nieżyjącego parlamentarzystę, który wznosi do góry prawą rękę w geście Victorii. Można przeczytać często wypowiadane przez niego słowa: "Damy radę".

Na lewej stronie tablicy znalazł się napis: „Sebastian Karpiniuk poseł na Sejm RP w latach 2005 - 2010, kołobrzeżanin, zginął 10 kwietnia 2010 roku w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem”.

Stadion zaczęto budować jesienią 2009 r. Robiła to spółka Skanska SA. Pod koniec maja br. nadzór budowlany wydał pozwolenie na jego użytkowanie. Obiekt kosztował 23,5 mln zł. 40 proc. tej kwoty stanowiła unijna dotacja z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Zachodniopomorskiego.

Stadion ma pełnowymiarowe boisko piłkarskie pokryte naturalną nawierzchnią, dwie zadaszone trybuny na 3014 widzów oraz sztuczne oświetlenie o mocy 1400 luksów, zamontowane na czterech 38-metrowych masztach.

Zbudowane zostało także kompletne zaplecze socjalne, pomieszczenia dla telewizji, która będzie mogła przeprowadzać na żywo transmisje spotkań, oraz jeden z najnowocześniejszych w kraju systemów monitoringu. Przy stadionie powstał parking dla autokarów i 228 samochodów osobowych oraz mniejsze boisko treningowe.

Reklama